Proszę nie krakać, panie Mmaruda! (Notabene co za adekwatny nick.)
Osobiście nie mogę się doczekać, choć obawiam się, że mój komputer tego nie udźwignie a sama gra nie podoła wygórowanym oczekiwaniom. Inna sprawa, że to ma być pierwsza gra z serii, jak się sprzeda, ma pociągnąć następne edycje SOW. Każda następna, jak mniemam, dodająca nowy obszar działań + bugfixy + poprawki + nowe cechy. Ten engine gry miał być na parę lat...