Autor Wątek: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).  (Przeczytany 233338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #165 dnia: Czerwca 27, 2007, 18:41:45 »
Generowanie dźwięków nie musi być wcale złe, jak ktoś się na tym zna i jest dobry w tek klocki, to nie rozpoznacie co było nagraniem a co emulacją... tylko, że Oleg takich ludzi nie ma.... i nie zależy mu by ich mieć.

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #166 dnia: Czerwca 27, 2007, 18:57:56 »
Modelowanie fizyczne zamiast używania samplingu coraz częściej sprawdza się w muzycznych instrumentach i to nie tylko wirtualnych, technologia doszła już do tego że widziałem w ostatniej "Estradzie i Studio" wirtualny fortepian akustyczny oparty nie na tysiącu pamięciożernych wielo layerowych samplach (niestety jeszcze nie miałem okazji go przetestować) tylko właśnie na "emulowaniu". Sam posiadam Lounge Lizzard (elektryczne starocie) gdzie regulując siłę młoteczka i jego twardość, odległość od widelca, symetrię pickupów itd. można zrobić swój własny niepowtarzalny fortepian elektryczny.
Jeśli ktoś z was miał może do czynienia z Organami Hammonda B4 firmy Native instruments ten wie, że pewnych rzeczy na próbkach nie da się uchwycić bo ten instrument jest "żywy" a próbka zawsze zabrzmi tak samo, pomijam ingerencję filtrami, obwiednią itp. Z silnikiem lotniczym jest podobnie.
Dlatego nie byłbym taki pewien czy zsamplowane dźwięki silników będą się Wam bardziej podobać, może będzie z tym więcej problemów, trzaski przy zapętlaniu próbki, niezgodność częstotliwości próbkowania itp. Nie ma co pomstować, pamiętajcie że pomysł na modelowanie fizyczne w pierwszym iłku to nie lada wyczyn. Gdyby jeszcze zróżnicowali dźwięk Bf, foki, ła5, czy ju88 lub heńka to byłoby świetnie.

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #167 dnia: Czerwca 27, 2007, 20:24:32 »
Dlatego nie byłbym taki pewien czy zsamplowane dźwięki silników będą się Wam bardziej podobać...
Będą :)
Jeśli w serii FS/CFS się dało to i tu się da :roll:

Pozdrawiam

Elwood

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #168 dnia: Czerwca 28, 2007, 11:37:44 »
Modelowanie fizyczne zamiast używania samplingu coraz częściej sprawdza się w muzycznych instrumentach i to nie tylko wirtualnych, technologia doszła już do tego że widziałem w ostatniej "Estradzie i Studio" wirtualny fortepian akustyczny oparty nie na tysiącu pamięciożernych wielo layerowych samplach (niestety jeszcze nie miałem okazji go przetestować) tylko właśnie na "emulowaniu". Sam posiadam Lounge Lizzard (elektryczne starocie) gdzie regulując siłę młoteczka i jego twardość, odległość od widelca, symetrię pickupów itd. można zrobić swój własny niepowtarzalny fortepian elektryczny.
Tak sobie czasem wpadnę na forum, zobaczę taki post Piniola, i myślę sobie wtedy: jak to dobrze że mam słuch absolutny, tj. wiem kiedy grają i umiem rozpoznać kiedy przestali. A ponadto muzyka nie przeszkadza mi w tańcu. Dzięki temu nie muszę się nawet zastanawiać o czym on tu napisał, bo jakby pisał o charakterystyce ruchów plazmy na Słońcu, to pewnie zrozumiałbym tyle samo.
Uje. Idę zrobić sobie przepyszną kanapeczkę z tej okazji. Twoje zdrowie Piniol.

Offline Labienus

  • *
  • Corsaires Fanaticus
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #169 dnia: Czerwca 28, 2007, 20:19:43 »
Tak sobie czasem wpadnę na forum, zobaczę taki post Piniola, i myślę sobie wtedy: jak to dobrze że mam słuch absolutny, tj. wiem kiedy grają i umiem rozpoznać kiedy przestali.
To się inaczej określa:
Mam I stopień słuchu absolutnego - widzę jak gra orkiestra ;)

Smacznego Elwoodzik :P

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #170 dnia: Czerwca 29, 2007, 08:52:58 »
Nie słuchajcie Piniola!  :004:
Organy Hammonda B4 firmy Native to wspaniały wirtualny instrument. Jest dokładnym zaprzeczeniem tego co robi Olo z dzwiękiem a potwierdzeniem jedynie słusznej drogi - nagrań prawdziwych silników: osobno zapalania, niskich i wysokich obrotów i gaszenia danego silnika.

pozdrawiam
ROB

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #171 dnia: Czerwca 29, 2007, 10:07:19 »
Panowie, nie qmam Waszych bardziej naukowych i nie zrozumiałych dla mnie dywagacji ( co nie oznacza,że szacuneczek dla Waszej wiedzy), stąd  zaspokojeniem moich potrzeb co do oprawy dźwiękowej byłoby coś z czym mamy do czynienia na przykład w FS 9 , gdzie mamy zgrywane ponoć z reala dźwięki ( w przypadku dobrze zrobionych oczywiście dodatków).Nie znam się na tym czy jest to emulacja czy sample czy jak to się tam zwie czy jeszcze co innego , w każdym razie w takim przypadku chce się latać w FS 9 i to bez narzekania na wszystkie inne jego przypadłości.  Wiem, to marzenia absolutne w przypadku najnowszej odsłony "Ologry". Może słuchu muzycznego nie mam , ale w kwestii dźwięków jestem powiedzmy ciut wymagający i mieszanka dźwięków "stalińca" i miksera "Zelmer" w przypadku silnika Merlin nie przemawia do mnie w żaden sposób.Nawet reklama "bezpłat-u pięcioosobowego" z taryfy Kubali lecąca w radyju ma lepszy dźwięk maszyny latającej niż w "symulatorze" ze stajni Maddox Games :D .
 Dobry dźwięk potrafi naprawdę zbudować pozytywne pierwsze wrażenie - przynajmniej w przypadku mojej skromnej osoby.
Co zrobi Oleg?- trzeba poczekać chyba i nic więcej.On i tak zrobi swoje.
Obecne formy marnowania czasu: FC, ArmA, czasem FSX
Zapraszam:  http://pvrt.dbv.pl/news.php

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #172 dnia: Czerwca 29, 2007, 10:41:29 »
W pełni się zgadzam z przedmówcą. W iłku nie lubię latać takimi maszynami jak spit czy mustang ze względu na dźwięk, który swym wyciem wystraszyłby chyba najbardziej wściekłe wilki w lesie.

Jeśli tego nie poprawią w BoB to będzie klapa...

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #173 dnia: Czerwca 29, 2007, 11:29:34 »
Aaaatam ... marudzicie  :001:
Najpierw słyszę , że latamy dla grafy , teraz słyszę , że latamy dla wdzięków ... a doznania smakowe gdzie  :011: :karpik 
Spokój cechuje Mistrza.

Offline F. von Izabelin

  • *
  • Prawy człowiek lewicy
    • CMHQ Flying Circus
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #174 dnia: Czerwca 29, 2007, 11:56:55 »
Oleg sprytny jest, jak dałby nam dzięki, to potem chcieliśmy by jeszcze czuć zapach oleju, smak powietrza z maski i tlenowej i znowu by po nim jeździli.  :002: :002: :002:
Chociaż kroczę Dolina Śmierci,
zła się nie uleknę...
bo lecę na 6 kaflach i się wznoszę...

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #175 dnia: Czerwca 29, 2007, 15:53:27 »
chcieliśmy by jeszcze czuć zapach oleju, smak powietrza z maski i tlenowej i znowu by po nim jeździli.  :002: :002: :002:
Joł ale to nie problem, stawiasz wentylator, dajesz maks obroty, kochanka/żona/córka pryszcze ci WD-40 w twarz ew. koszule namocz w oleju jadalnym, dźwięk na full, ja np. latam tak i nie inaczej (znaczy się jestem Ready to Vista, tfuuu Ready to BOB by Maddox):  :002: :002: :004:

webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #176 dnia: Czerwca 29, 2007, 17:19:37 »
No ale widać, że na tym zdjęciu to jakaś ściema - przecież ten wentylek się nie obraca  :118:

Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #177 dnia: Czerwca 29, 2007, 17:32:58 »
Mylisz się whiskey111  :118:. Żeby wykonać ostre zdjęcie szybkiego jak błyskawica YoYo, należało zastosować bardzo krótki czas otwarcia migawki. Stąd pozornie nieruchome śmigło wiatraka  :002:.
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #178 dnia: Czerwca 29, 2007, 18:06:12 »
Taaa... jeszcze brakuje kolegi/brata/ojca który niepostrzeżenie podejdzie z tyłu i zasadzi solidnego kopa w krzesło symulując trafienie kalibru 45 niespodziewanym atakiem Jaka-9K  :020:
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Elwood

  • Gość
Odp: Storm of War: Battle of Britain -screeny
« Odpowiedź #179 dnia: Czerwca 29, 2007, 18:55:54 »
Jeszcze lepiej jakby Świer wpadł, w końcu ma niedaleko, i byłaby wtedy dogłębna ANALiza ataku z godziny szóstej...
Tyle że nie wynaleziono jeszcze takiej taśmy żeby owinąć GRUBASA YOYASA.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 29, 2007, 19:55:07 wysłana przez Elwood »