Ja osobiście mam mnieszane uczucia. Lecz uważam, że część krytyki jest obecnie co najmniej krzywdząca.
Po pierwsze grafika. Daleki jestem od krytyki, której osią jest argument, że dostaniemy mniej lub bardziej podrasowanego iła. Muszę z bólem przyznać, ale sam byłem skłonny wybulić 180 pln na grę, która ma grafę jak Lock On z początków tego wieku. O czym mowa? O A10 i wcześniejszym Ka-50. Nikt mi nie wmówi, że dodanie jakiegoś śmiesznego HDRu dało grafice A10 skok jakościowy, w stosunku do LO czy już - bez wątpienia - LO:FC. To, że coś przeleciało przez kadłub na omawianym trailerze, chyba mało się różni od przysłowiowych drzew w całej serii LC-DCS (i jakoś tego też nie poprawili przez LATA, co jest w ogóle kuriozum przy lataniu śmigłowcem - to tak jakby zrobić gumowe bandy w symulatorze wyścigów samochodowych...). Tym samym czepianie się o grafikę uważam za dość złośliwe, podobnie jak z drugiej strony dość żałosne są konkursy na skrinszota, bo one dodatkowo zwracają uwagę na ten element gry, który widać, że nie wyszedł jak byśmy chcieli

.
Po drugie. Dynamiczna kampania. W LO/FC, a nawet wcześniej we Flankerze, obecenie w DCSach nie ma nawet śladu kampanii dynamicznej...
Po trzecie. Multiplayer. Do czasu aż DCS nie dorobi się dedykowanego serwera, to z litości nie będę tego komentował, oprócz jednego: dno i 10 metrów mułu (po metrze na każdy rok serii LO-DCS).
Po czwarte. Tutaj dochodzimy do istoty problemu. Model lotu. Tylko tym seria LO-DCS broniła się przez dekadę. Tutaj zawsze ił dawał ciała, podobnie jak inne badziewie pokroju Flakona-Pstrykona. Jeśli tutaj CoD pójdzie w maliny, to faktycznie będziemy mieć totalnego bubla.
Natomiast za Codem, co zostało już przez was zauważone, przemawia cena <100pln za podstawkę.... bo myślę, że zmyślne wąsacze coś wymyślą jako DLC.
W naszkicowanej powyżej sytuacji z kaszlaków mamy #1 RoF (praktycznei bezkonkurencyjny na polu modelu lotu i modelu zniszczeń i grafiki), następnie Kondon (model lotu) i DCSy. Flakon to już chyba pogrobowiec dla nekro-aero-feelów.
Tako rzecze,
Zaratustra
Sry, ale zapomniałem o Słońcu w wąskim, krętym i lepkim tunelu, czyli FO - teraz to już tylko na to czekamy
