Autor Wątek: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).  (Przeczytany 232419 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1425 dnia: Marca 29, 2011, 08:03:47 »
Niepokoi mnie to, że - jak zapewnia Luthier - gra wykorzystuje wszystkie rdzenie proca. Miałem nadzieje, że coś tam jest spartolone i po ewentualnym patchu uruchamiającym wszystkie jaja nastąpi wzrost wydajności, a tu klops.

http://forum.1cpublishing.eu/showthread.php?t=19534&page=7

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1426 dnia: Marca 29, 2011, 08:38:16 »
To, że UBI zmiękło może znaczyć, że ktoś tu miał rację, i rosyjską wersję należy traktować jako betę 2, do której będą zmiany w RC dla Europy i Ameryki...

PS: Może i bez jednej łopaty, ale jak uroczo wygląda ;)   Podoba mi się http://www.youtube.com/watch?v=OVJ1W9DLdbA
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Sundowner

  • *
  • Chasing the sunset
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1427 dnia: Marca 29, 2011, 08:47:32 »
Raczej dla Ameryki, na Europę płyty są już wytłoczone, więc te zmiany nie będą zawarte, trzeba będzie patchować.

empeck

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1428 dnia: Marca 29, 2011, 09:07:36 »
Po instalacji gry z płyty i tak jej nie uruchomisz dopóki Steam nie ściągnie puczy. Pierwszy ma być gotowy jutro.

Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1429 dnia: Marca 29, 2011, 09:18:43 »
Z pozytywnej strony patrząc, podoba mi się - nie wiem jak to określić - takie poczucie bycia tam, w środku, zamkniętym w skorupie, poczucie lotu, dla mnie wyraźne mimo małej rozdzielczości filmu. Cieszy też właściwa skala obiektów. Zwróćcie uwagę na przelot obok anten. Tu faktycznie widać ich rozmiary.

Kolega Gunslinger na SimHQ zdaje się potwierdzać moje odczucia (6-ty post):

http://simhq.com/forum/ubbthreads.php/topics/3249189/7.html




Ponury

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1430 dnia: Marca 29, 2011, 10:32:19 »
Do sprzedaży trafił oficjalny produkt. Nie RC, nie beta, nie demo. Cokolwiek nie zmienią, nie poprawią, nie usprawnią- ile puczy "be sure two weeks editon" do tego jeszcze nie wyjdzie- kolejny raz zostaliśmy zrobieni w siusiaka i potraktowani jak stado baranów które bezkarnie można kopać w dupę. Dotyczy to tych którzy od miesięcy czekali na ten produkt, w dobrej wierze zapłacili i zdecydowali się uwierzyć "na słowo", od początku wspierając projekt i kupując zaraz po dostarczeniu do sklepu.
Nie ma takiego pucza, który by zmienił moją opinię o traktowaniu klientów przez tych oszustów.

Offline macras

  • *
  • JG300
    • Agencja Reklamowa
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1431 dnia: Marca 29, 2011, 10:41:20 »
Nie ma takiego pucza, który by zmienił moją opinię o traktowaniu klientów przez tych oszustów.


Spokojnie, i tak będziesz musiał je zainstalować :D
 
 
PS: Beni gamoniu, odezwij sie na GG :118:
Geschwader  Kommodore

qrdl

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1432 dnia: Marca 29, 2011, 10:47:39 »
Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło  :karpik :karpik :karpik
Ja do poczucia zamknięcia w słabo wyrenderowanej skorupie i wrażeń jakie na mnie robią mocarne - duuuuużeeeee - maszty, dodam jeszcze niezwykle intensywne uczucie wydymania. Dobrze, że na niecałe 50 dych, bo jakbym kupił edycję kolekcjonerską, to bym pomyślał, że jestem kolekcjonerem dymania na dwa baty  :118:
Prawdę mówiąc, to nie wiem jaki ten puth musiałby być, żeby doprowadzić do jako takiej grywalności (chyba od razu wprowadzić 2.xxx), a jeśli osoba odpowiedzialna za pisanie tego programu twierdzi, że wykorzystywane są wszystkie rdzenie, to najzwyczajniej w świecie kłamie, w dodatku obrażając inteligencję czytających (co prawda śladową, skoro to zanabyli i szukają "pozytywnych" stron). Ech, a mówiłem sobie po SH5: nigdy więcej nic od Kibel Softu. Obawiam się również, że dramatyczna mantra "to wina filtra antypedalskiego" nic nie doda do fpsów (ja doświadczyłem niezauważalnego wzrostu fps  :karpik ).

Tako rzecze,
Zaratustra

Z niecierpliwością czekam Koledzy na wasz opad kopary, bo tego co zobaczycie, to wierzcie mi, w życiu się nie spodziewacie  :118:

EDIT.

I niech trolle przestaną truć rzyć luthierowi, bo go to męczy ("This is becoming extremely tiresome, I have to say. "). Panimaju?! Inaczej wrzycą wszystko do ramu i będzie trzeba mieć z 8 giba, żeby pooglądać menue i posłuchać sowietem zalatującej angielskiej muzyczki (tak, tak, muzyczka to motyw z iłka 2001 puszczony od tyłu).

Offline JG300_Hauptmann Kuba

  • JG300
  • *
  • Jagdflieger
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1433 dnia: Marca 29, 2011, 11:23:44 »
Gra wyglądająca i pachnąca na lata 2007 może 2008 (a nawet gorzej w kwestiach niektórych rozwiązań) którą dzisiejszy sprzęt powinien zjadać na śniadanie, chodzi fatalnie na high endzie? Paranoja. Czyli stało się to o czym pomyślałem gdy zobaczyłem pierwszy filmik z tej gry mianowicie : przecież to to jest Ił2 Sturmovik z 2001 roku z modami pod tytułem AEP, PF oraz elementy UP z wodotryskami.

Klepacze kodu (bez urazy dla programistów - sam też piszę) wzięli stary silnik, powrzucali parę świecidełek - nowsze shadery itd - i wydano produkt. Czemu? Pewnie inwestor postanowił już jakiś czas temu, że skoro zasiał to chce już zebrać żniwo. Niestety Storm of War nad którym męczono się ileś tam pewnie lat - był jeszcze w powijakach - więc stwierdzono, że żeby cokolwiek wydać w terminie wymaganym, trzeba będzie wrócić do starego Iłka i jakoś to będzie. Potwierdza to tylko regułę, że najtrudniej napisać dobry engine. Dziś większość "programistów gier" to ludzie obsługujący tak naprawdę development kit dany do zakupionego przez firmę silnika od innej firmy. Niestety napisanie własnego engine'u od podstaw to trochę inne zadanie niż edytowanie za pomocą SDK bo to tak naprawdę graniczy już z modowaniem niż faktycznym tworzeniem "gry". W ten sposób prawdopodobnie przejechano się z Storm of War -> okazało się, że zadanie to po prostu przerosło zespół a wieloletnie męczenie kodu nie przyniosło rezultatu na tyle dobrego, żeby można było wypuścić chociaż betę. Takie są moje przypuszczenia.

Nie uwierzę - a sam pracuję jako koder - że przez 7 lat pisano ten engine, który wydano pod nazwą Clifs of Dover. Storm of War to zupełnie inna aplikacja. Leży pewnie gdzieś w repozytoriach UBI softu, niedokończony, zabugowany i zapomniany.

Tak oto kwestia nowego sim'a odwleka się znowu parę ładnych lat wg. mnie. Wiązałem z tym tytułem nadzieje pewne. Może naiwnie - przecież widziałem filmiki oraz - tak jak napisał bodajże Yoyo - bug na pudełku tez dał mi do myślenia. Szkoda.

Grę przetestuję pewnie niedługo na 2 sprzętach - dość wysokiej klasy. Jeżeli te zestawy jej nie pociągną - to wg. mnie nie ma dla niej szans nawet poprzez 10000 puczy.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1434 dnia: Marca 29, 2011, 11:49:24 »
Do sprzedaży trafił oficjalny produkt. Nie RC, nie beta, nie demo. Cokolwiek nie zmienią...

No cóż - trzeba się przyzwyczaić, tak wygląda dystrybucja softu w XXI wieku... Wiele programów ma niedoróbki na dzień-dobry. Czy ktoś nie pisał, że tak szanowany tutaj ROF miał na początku wiele problemów, w tym wydajnościowych, a jednak wyszedł na ludzi(*)?   Поживём — увидим.

(*)  z tym, że u mnie nadal działa poprawnie i sprawnie na ustawieniach LOW, ale nie zawsze :)
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1435 dnia: Marca 29, 2011, 11:55:08 »
To znaczy, że ktoś przez te 7 lat pierdział sobie w stołek, gadał co to nie będzie, a w ostatnich dwóch latach postanowiono jednak zrobić na szybko kolejną odsłonę IL-2 : 1946. Pewnie dlatego też powrót do tej nazwy, żeby nie było jak w Libii, ludzie poczuli się oszukani i wyszli na ulice, a tak zawsze można powiedzieć - ale to kontynuacja serii przecież więc o co kamon?
Ostatni filmik pokazuje płynność tytułu, może nie będzie tak źle. Pewno też Steam na dzień dobry będzie dociągał patcha.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

empeck

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1436 dnia: Marca 29, 2011, 12:02:42 »
Ja tam jestem zawiedziony, nie ma achievementów :/

Zefir

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1437 dnia: Marca 29, 2011, 12:04:08 »
Jest to tylko gdybanie, ale to nie jest tak, że przez lata grupa Olega planowała zrobić coś od nowa, ale w końcu zmuszeni zostali do zmiany zdania i powrócili do Ił-2 1946, żeby na szybko wydać nowy produkt. Oni od początku bazowali na tym, co mieli do tej pory. Przy okazji pewnie wyrzucili sporo kodu na wejściu, żeby napisać od nowa, ale mnóstwo rzeczy pożyczyli od poprzednika. Także w sposobie myślenia i szablonach. To, co się zdarzyło przez ostatnie dwa lata (a może nawet mniej, kto wie?), to nie powrót do "1946", ale na szybko łatanie funkcji, z których postanowiono zrezygnować. Czyli na przykładzie: Nie zrobiliśmy silnika do dynamicznej pogody do końca i mamy tylko wstępnie działające testowe wersje, więc zamiast poświęcać dużo czasu na ich dopracowywanie, napiszmy coś w ciągu dwóch dni, co da nam jakieś konfiguracje zaspokajające podstawowe problemy, żeby nie było kompletnej dziury w tym zakresie. Sęk w tym, że gdy się dochodzi do takich rozwiązań, to na ogół nie ma już czasu na dopieszczanie wszystkiego i testowanie, ale wrzuca się coś, co działa jakkolwiek, byle działało z grubsza poprawnie w typowych okolicznościach.

Schmeisser

  • Gość
Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1438 dnia: Marca 29, 2011, 12:36:06 »
Cytuj
Nie uwierzę - a sam pracuję jako koder - że przez 7 lat pisano ten engine,

Dokładnie tak pomyślałem. Z całym szacunkiem dla sprawnych_inaczej programistów z bandy Olega, ale w siedem lat to można na luzaku nauczyć się C++ od zera, opanować całkiem nieźle podstawy modelowania cyfrowego, wyrobić się na tyle by móc współpracować z ludzmi którzy tworzą grafikę, a na koniec i tak zostanie z rok czasu na to by napisać best sim ever.
Przy jednym założeniu - że chcemy napisać best sim ever a nie wykonać skok na kasę za wszelką cenę.

Nie grałem w CoD, ale patrząc na filmiki widzę po prostuFB, PF'a czy jak to tam nazwiemy, z charakterystycznymi 'zagraniami' engine'a które doskonale się potrafi wyłapywać jeśli przegrało się w tę grę kilka tysięcy godzin w ciągu kilku ładnych lat.


Odp: IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover (dawny Storm of War: Battle of Britain).
« Odpowiedź #1439 dnia: Marca 29, 2011, 12:47:49 »
Ja mam małe pytanie do Qrdla. Dałoby to odpalić bez wodotrysków w stylu model lotu zaawansowany, zarządzenie silnikiem, klikalny kokpit i zobaczyć wtedy ile będzie klatek. Czy ilość diametralnie się zmieni. Co oznaczałoby, że moc obliczeniową zjada "fizyka" gry. Czy pozostaną bez zmian i ten engine graficzny jest tak mało wydajny. Każdy programista wie, jak łatwo zjeść zasoby obliczeniowe robiąc głupią pętlę. Poza tym, natknąłem się też na rosyjskim forum na post, w którym ludzie opisywali, że po wykrzaczeniu się nieba (zrobiło się ciemne) nagle ilość klatek się zwiększyła. HDR się wyłożył, czy "cuś".
Achtung Spitfeuer!