Osobiście wydaje mi się, że po minięciu head-to-head korzystniejszy jest zwrot do dołu (taka odwrócona pół-pętla do dołu) niż Immelman. Co sądzicie??
Hmm... no wg. mnie to by może i przeszło ale to w głównej mierze zależy od rywala, raz może wyjść a raz nie, ponieważ przy zastosowaniu "zwrotu do dołu" tracisz wysokość ale zyskujesz prędkość (to nie jest 100% taktyka, że zawsze się udaję, raz przejdzie raz nie, musisz improwizować i uważnie patrzeć na przeciwnika, jak się zachowa po minięciu...) Tak mi się przynajmniej wydaję, ale mogę się mylić.
Co to jest ten pogromca yoystick'ów?? Jakie samoloty zaliczają się do tego "chlubnego" jak mniemam grona i niby czemu??
Na wstępie od razu zaznaczam, iż nie jestem pewien (za mało godzin wylatałem

) ale wydaje mi się, że są to samoloty, które niezwykle trudno przeciągnąć (większość radzieckiego sprzętu, i inne takie dziwno loty :karpik z późniejszego okresu wojny).
Ta odpowiedź raczej cię nie usatysfakcjonuje i mam nadzieję, że bardziej doświadczeni piloci

dokładniej odpowiedzą na to pytanie... :banan
I bardzo ważne dla mnie pytanie: do czego w walce służą stery kierunku, w czym pomagają, w jakich manewrach i jak je używac efektywnie?
Nie będę się rozpisywał więc podam dwa linki w których opisane są podstawy akrobacji
http://www.kg200.xt.pl/main/index.htmi
http://www.jg300.pl/index.php?name=Topics To tyle mam nadzieje, że choć trochę pomogłem :banan hehe