Autor Wątek: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH  (Przeczytany 442941 razy)

0 użytkowników i 6 Gości przegląda ten wątek.

piotru

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1530 dnia: Września 23, 2008, 22:24:45 »
To nieprawda, np. C-130, C-208, DHC-6 mogą używać ciągu wstecznego w czasie lotu.Nigdy Ci

Nie żebym Ci nie wierzył, ale tak dla bardziej szczegółowego zbadania sprawy i poszerzenia mojej wiedzy mógłbyś podać jakieś źródła? Nie mając tej wiedzy mogę zadać jadynie pytanie: po co ten odwrotny ciąg w czasie lotu w samolotach o dość bogatej mechanizacji skrzydła???

Cytat: Bucic w Dzisiaj o 13:24:43
... Istnieje "te 5%", które może uratować Ci życie - czy "growe" czy prawdziwe. Jak tego nie rozumiesz, to w grze pół biedy, ale za prawdziwe stery może lepiej nie siadaj. Chyba że twierdzisz, że w trakcie nurkowania śmigło nie stawia żadnego oporu...."


Wkładasz mi w usta twierdzenia których nigdy nie wypowiadałem!!! Oczywiście że śmigło stawia opór, tak w czasie nurkowania jak i wznoszenia, lotu po prostej, pętli, opadania lisciem itp. Jak się mocno wysilę to pewnie też wyliczę współczynnik oporu takiego śmigła, a jak naprawdę się napnę to może mi uda wyliczyć nawet jego sprawność.
A wracając do temtu to w dalszym ciągu twierdzę że "hamowanie śmigłem" ma tyle wspólnego z rzeczywistoscią co ekspolzje pocisków z działka MK108 made by Maddox Games.

pozdrawiam

piotru



Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1531 dnia: Września 24, 2008, 00:47:59 »
Witam.
   Na początek: Panooowie! Z tego wątku nie chciałbym czerpać wiedzy inżynierskiej, czy też pilotażowej o prawdziwych samolotach. Jak już kilka osób zauważyło, to tu zaglądają początkujący "symulopiloci", a nie rejsowi z LOTu, czy grupy akrobacyjnej Żelazny ( nic do w/w nie mam). Rozumiem, że dyskusja polega na różnicy zdań, ale po jakimś czasie można się dopatrywać już w niej jakiś konkluzji, a tu nic ( albo nie do końca kumam o co tu chodzi...).
  Ja zaczynam z tym symulatorem przygodę na nowo ( chociaż już od paru lat sporadycznie bawiłem się nim, ale za pomocą klawiatury i offline ) i parę rzeczy nie daje mi spokoju. Jedną z nich jest ten przeklęty "skok śmigła". Wreszcie jak? Ruszać, czy nie ruszać tej funkcji podczas walki? Przykład z jednego z serwerów HL, na którym miałem "zaszczyt" być posyłany na ziemię:
   Mam pułap 1200 m lecę z prędkością 400 km/h ( jestem w rejonie potyczki, więc nabieram prędkości i wysokości) Spitem ( nie pamiętam który mark) 1941. Widzę przede mną w dole z lewej na ok 200 m , że jedna 109 siedzi na ogonie Spita, a druga nieco powyżej czeka na swoją kolej do ataku. Atakowany spit robi dzikie zakręty, ale mesery, jeden po drugim, cały czas wychodzą mu na 6. cała sytuacja trwa już kilkanaście sekund( może krócej...) , a ja w tym czasie podejmuję działania odnośnie odsieczy. Podejrzewam, że atakujące 109 musiały wytracić prędkośc, żeby opędzać tak spita, więc postanawiam uderzyć najpierw na osobnika bezpośrednio zagrażającemu mojemu  koledze, separację i po wzniesieniu się nad walczących, przy jak najmniejszej stracie prędkości , spróbowanie szczęścia z kompanem nacierającego. Więc płaskie nurkowanie, "skok śmigła" 85%, moc 100%, chłodnica zamknięta. Wiem, że muszę być tam szybko, ale nie mogę się rozbujać tak, że nawet nie zdążę nacisnąć spustu. W odległości ok 500 m od celu zostaję zauważony przez ubezpieczającego mesera, widzę jak idzie do góry jak rakieta, co wywołało moje zdziwienie. Ale ja skupiam sie na atakującym zdejmuję obroty na 40% , mam 560 km/h na szfie, "celuję" otwieram ogień ( oczywiście nie trafiam ale atak zostaje przerwany), gaz do dechy+ boost, " skok śmigła" 90%, łagodna pętla z półbeczką, żeby się rozejrzeć. I widzę, że ostrzelany pacjent zakręcił na skrzydle w moją stronę i co? Pnie się do mnie jak rakieta!! Drugi w tym samym czasie osiągnął mniej-więcej ten sam pułap co ja( czyli ok 850m i zwolnił chyba do zera bo zaczynał opadać. Ale ja wiedziałem już, że go nie dorwę. Ku mojemu zdziwieniu wzbijająca się do mnie 109, nie tylko mnie doszła, ale wykonała coś w rodzaju immelmana i wsiadła mi na 6, ja w tym czasie miałem ok 310 km/h na szafie i robiłem lekki zwrot przez plecy chcąc jak najszybciej znowu nabrać prędkości i ewentualnie ostrzelać drugiego opadającego "niemca". Nawet mi się nie śniło, że ten pierwszy zdoła się do mnie wznieść ( zaraz na pewno odezwą się ukontentowani użytkownicy Bf109 i powiedzą mi o zaletach tych maszyn, ok zgodzę się ). Oczywiście w jakieś błędy musiałem popełnić ,skoro po chwili zostałem pozbawiony skrzydła i musiałem sobie zafundować ekstremalne przewietrzenie ciuszków  poza kabiną...
   I teraz pytanie: Czy zabawa z tym " skokiem śmigła" nie była przedobrzeniem z mojej strony? Czy możliwe aby 109 działały jak rakiety? A jeżeli tak, to jak tego dokonać? Czy f-cja "skoku" w walce coś daje?
  Oczywiście nie chciałbym schodzić z tematu, a ta historyjka chyba mi za dłuuuuga wyszła... Podane wyżej prędkości, osiągane przez mojego spita, mogą być nieco niedokładne, ponieważ starałem się przeliczać MPH na KM/H.Tak samo z wysokością he he. Nie zrobiłem nagrania, więc podawałem je z pamięci. A serwer , na którym zdarzenie miało miejsce, to spits vs 109, a tam jak wiecie życiowe parametry trzeba sobie odczytywać z zegarków...
Jak już wyżej wspomniałem, nie chcę zaśmiecać tego wątku wzniecając dysputę o strategii walk powietrznych, więc jeżeli ktoś będzie się chciał ustosunkować do mojej "frontowej opowiastki", to proszę o PM. Tu natomiast chcę drążyć temat zasadności użycia "skoku" w iłku podczas walki.
   Znudzonych i Nieznudzonych, czytaniem tego postu, serdecznie podrawiam  :001:   

piotru

  • Gość
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1532 dnia: Września 24, 2008, 05:14:03 »
Witam.
    Rozumiem, że dyskusja polega na różnicy zdań, ale po jakimś czasie można się dopatrywać już w niej jakiś konkluzji, a tu nic ( albo nie do końca kumam o co tu chodzi...).
     

Witam,

To co napiszę poniżej proszę traktować jako moje subiektywne zdanie. Nikomu nie zamierzam tego udowadniać ani przekonywać do swoich racji. Po prostu tak widzę przedstawiony problem, ale do rzeczy:
Według definicji zmiana skoku śmigła ma na celu poprawienie jego sprawności w danym momencie Z kolei sprawność (śmigła) to stosunek pracy wykonanej przez śmigło w jednostce czasu do mocy pobieranej przez nie od silnika. Z tego wniosek że przy zmianie kąta natarcia łopat śmigła (zwiększeniu) można uzyskać ten sam ciąg kosztem mniejszej (zaangażowanej w to) mocy/obrotów silnika. Zysk z tego taki że można ograniczyć zużycie paliwa (oraz samego silnika) nie rezygnują z prędkości przelotowej. Mogło by się więc wydawać że jakby tak zwiększyć w tym samym momencie moc/obroty silnika to i ciąg wzrośnie (a dzięki temu prędkość). Niestety, nie ma tak dobrze ponieważ w pewnym momencie następuje oderwanie się strug od powierzchni śmigła i co za tym idzie utrata ciągu (podobnie jak na skrzydłach samolotu). W praktyce wyglada to (w uproszczeniu rzecz jasna) tak, że im większe wychylenie łopat (większy skok) tym mniejszy możliwy "ruch wajchą gazu" (zakres operowania mocą silnika). Można by więc założyć że te "100% propeller pitch" w grze ma nawet jakąś logikę (przy odrobinie wyrozumiałości dla Olega). Tak więc operowanie skokiem śmigła w walce powinno się skończyć dla pilota raczej źle (naraża się on na utratę ciągu w przypadku pchnięcia dźwigni przepustnicy do końca). Tak to (w przybliżeniu) działa w rzeczywistości, w grze ponoć inaczej...

Ale tak jak już wspomniałem, to wyłącznie moje zdanie poparte głównie przeczytaną literaturą i wyciągniętymi na jej podstawie wnioskami. Co do moich kwalifikacji to uczestniczyłem w kursie szybowcowym i wykonałem 14 skoków ze spadochronem 27 lat temu, ale licencji pilota (ani skoczka) nie posiadam. M/w w tym samym czasie przez 2,5 roku studiowałem na wydziale MEiL Politechniki Warszawskiej, jednak studia ukończyłem w zupełnie innym wydziale i kierunku. Przedtem ukończyłem szkołę zawodową o specjalności mechanik lotniczy ale (poza warsztatami) w tym zawodzie nie pracowałem nigdy.

pozdrawiam

piotru
« Ostatnia zmiana: Września 24, 2008, 05:25:56 wysłana przez piotru »

Offline Rammjager

  • ZB
  • *
  • ex-JG300 pilot.
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1533 dnia: Września 24, 2008, 09:29:52 »
Panowie.
To, że chcecie zrozumieć pewne aspekty lotu samolotem bo chcecie sobie pograć na kompie to super.Taka powina być rola symulatorów.
Ale w tym wątku raczej poprzestańmy na podawaniu prostych i zrozumiałych porad dla ludzi, którzy zaczynają zabawę z naszą ulubioną grą. Miejsce gdzie można podyskutować na tematy "stricte" techniczne jest na tym forum w innym dziale.

Dla wszystkich początkujących pilotów próbujących swoich sił na serwerach HL'a mam jedną prostą radę - skoku smigła nie dotykać. Po prostu. W wiekszości samolotów jest to zupełnie zbędny dodatek w klawiszologii gry. Zmiana nie robi nic. Latać tak jak macie ustawione na początku  - czyli 100%. Jedynym samolotem gdzie odgrywa to jakąś rolę jest właśnie 109-tka. Ale operowania skokiem w tym samolocie to wyższa szkoła jazdy i ja tego nie potrafię.  A wszystkie próby dotyczące "eksperymentów" ze skokiem mozna śmiało dokonywać offline lub na dogu z innym "ciekawym doświadzeń" kolegą w dodatku na komunikacji, aby na "gorąco" wymieniać spostrzeżenia.
Na serwerach dogowych nie ma sensu zastanawiać się czy "duży" to 100% a może "mały" to 100%. Ta wiedza jest zupełnie nieprzydatna w czasie walki online.
Bluesbrat - być może trafiłes na takich gości którzy operowanie skokiem mieli rozgryzione na max'a ... Ale szczerze wątpię - takich ludzi jest naprawdę niewielu i na dodatek w dwóch (chyba?) ostatnich patchach Olo trochę to przyciął.

Jesli mogę coś zasugerować w podobnym przypadku jaki opisałeś.
1. Atakuj zawsze tego gościa z pary który jest wyżej.
2. Z płytkiego nura atakuj tylko wtedy kiedy masz olbrzymią przewagę predkości.
3. Jesli jej nie masz - atakuj z nurkowania.
4. Jeśli zdecydowałeś sie na atak - nie zwalniaj. Nigdy. To, że zwolnisz nie poprawi Twojej celności. Zwalniając zaraz przed celem w razie przestrzelenia go - wystawiasz się na strzał.
5. W razie "pudła" wykonuj odejście w odwrotnym kierunku niż cel. Tzn kiedy atakowany przez Ciebie cel robi unik w prawo - jesli nie trafiłeś - odchodz po ataku w lewo.

Tyle ode mnie.
Ramm.
" only mad men fly there where angels afraid to step... "

Offline Bucic

  • *
  • "negative thrust to weight ratio"
    • GIMP
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1534 dnia: Września 24, 2008, 14:04:43 »
Do wszystkich, którzy uważają, że posty za bardzo puchną – macie rację! Wątpię, czy ktoś kto zobaczy 100+ stron tematu, z zapałem weźmie się do lektury. Już wcześniej miałem zaproponować założenie tematu z dodanym „podsumowania” w nazwie, gdzie wędrowałyby wszystkie gotowe regułki z tego tematu.

Z drugiej strony! Myślicie, że roztrząsałbym temat, gdybym na wstępie dostał taką ramkę?
** Druga sprawa – moja „dociekanie prawdy”, jak ktoś napisał, to chęć zamknięcia pewnego problemu, a nie grzebania w szczegółach. Kolejna sprawa – dla niektórych przestrzeganie nazewnictwa to fanaberia i powód do kpin. Widocznie nie przeszkadza im, że ktoś, kogo dany symulator jest głównym źródłem wiedzy o lotnictwie, będzie gadał od rzeczy. Wtedy oni bardziej błyszczą (?).
Jeszcze raz powtarzam, że nie byłoby rozpisywania się, gdyby była spójność i pewność w poradach dawanych w tym wątku. Do tego dochodzi doświadczenie z forów, gdzie jest kilkunastostronicowy wątek na dany temat i po lekturze tych wszystkich stron dalej nie wiadomo, o co chodzi! Nie wiem jak Wy, ale ja piszę z myślą o następnych – notuję te proste, wartościowe regułki, które przeczytałem na forum albo do których sam doszedłem. Wrzucę też porady, które dostałem na PM.

Skoro już wiadomo, skąd się wzięła opuchlizna i dlaczego „dociekam”...

@CF23-BoozerEX, diobeł:
Nie obraźcie się, ale... latacie cały czas z odrąbanym skrzydłem i umiecie robić tylko jedną rzecz naraz?   :003:
Boozer, ale czy ja mówię takim językiem do kogokolwiek oprócz Leszka? Zaczął od podśmiech...k i „dyplomu” zamiast od wyjaśnienia – czyli odwrotnie. Jak sprawa się wyjaśni i okaże się, że nijak nie da się wykorzystać śmigła do „hamowania”, to, stary, ja to sobie rozrysuję, zrobię notatkę i zamieszczę w trzech linijkach z rysunkiem dla potomnych, bo betonem nie jestem, ale nie spodziewaj się, że na „uśmieszki” wybuchnę poszanowaniem.

@Leszek957:
Dział jest odpowiedni moim zdaniem. Chociaż gra ma swoje przypadłości, to nadal prawdopodobieństwo, że zachowanie z reala pomoże w grze jest wyższe, niż prawd. tego, że zaszkodzi. Wychodzi też na to, że póki co nie masz na ten temat do powiedzenia więcej niż ja (z Twojego doświadczenia konstruktorskiego nadal nie wypłynęło coś, co ucięłoby dyskusje), a robisz sobie podśmiech...i. Myślę, że nie tylko ja tu jestem zaskoczony, że chcesz zasięgnąć informacji od kogoś innego (tak jak ja napisałem wcześniej). Znak dobry, tylko jak to się ma do Twojego nastawienia na początku? I co Ci przyszło do głowy, że mam licencję?! Nie mam, co nie oznacza, że z automatu nie mam racji, tak samo jak Ty nie masz racji z automatu, bo jesteś inżynierem. Doświadczenie piszącego, to dodatek, a nie argument!

@piotru:
Jasne, że nie powiedziałeś, że śmigło nie stawia żadnego oporu, ale nieprzydawałoby się przy wytracaniu prędkości tylko wtedy właśnie albo w przypadku, kiedy regulator wpływa nie tylko na kąt nastawienia śmigła, ale i na obroty silnika, czyli w przypadku, o którym nie słyszałem i w razie jego istnienia – jeszcze nie kumam.

Dalej napisałeś coś, ale przydałoby się podsumowanie i to nie tylko dla początkujących. Nie ruszać skoku śmigła w walce – zgadzam się, ale nie z powodu tego, co napisałeś tylko dlatego, że cholera wie, jak gra reaguje na obroty silnika w zestawieniu z różnym kątem nastawienia łopat. Oczywiste jest, że nie napisałeś tego w odniesieniu do wytracania prędkości, ale jednocześnie powinieneś sam zauważyć, że – niskie obroty silnika, minimalny kąt nastawienienia łopat (rzeczywisty) => oderwanie na łopatach i to na ujemnym kącie natarcia! Jak dla mnie ewidentny dowód na to, że śmigło tak nastawione, to w nurkowaniu sztacheta i do wytracania się przyda. Do tego moim zdaniem nie trzeba było nawet tykać kątów natarcia itp. pojęć. Dzisiaj może to sprawdzę w końcu w  grze.

@bluesbrat:
Wiedza inżynierska – patrz **.
Dobre przedstawienie sytuacji i żadne zaśmiecanie.

@ Rammjager:
Zgadzam się. Z mojego biadolenia takie coś wyszło
Póki co nikt regułek nie zakwestionował, ale warto by było dodać tam Twoją, czyli na początku „skok” na 100% i tak zostawić. A twoje regułki od 1-5 wytłuścić i w ramkę! Punkt 4 to moja przypadłość.
« Ostatnia zmiana: Września 24, 2008, 17:15:48 wysłana przez Kos »

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1535 dnia: Września 24, 2008, 15:03:46 »
B u c i c  :karpik Ty to masz zdrowie Chłopie, nie ma co...  :karpik
Spokój cechuje Mistrza.

Offline CF23-BoozerEX

  • *
  • Wherever you are...
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1536 dnia: Września 24, 2008, 15:17:51 »
@CF23-BoozerEX, diobeł:
Nie obraźcie się, ale... latacie cały czas z odrąbanym skrzydłem i umiecie robić tylko jedną rzecz naraz?   :003:

Przy misjach szturmowych z dużą ilością AAA - TAK  ;)

~S~

Booze

Offline Bucic

  • *
  • "negative thrust to weight ratio"
    • GIMP
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1537 dnia: Września 24, 2008, 15:33:46 »
B u c i c  :karpik Ty to masz zdrowie Chłopie, nie ma co...  :karpik

 :001: Już nie mam - teraz jak będę miał czas, to zrobię tylko growy test.

Przy misjach szturmowych z dużą ilością AAA - TAK  ;)

Poddaję się  :002:

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1538 dnia: Września 24, 2008, 15:41:39 »
Cytuj


Dla wszystkich początkujących pilotów próbujących swoich sił na serwerach HL'a mam jedną prostą radę - skoku smigła nie dotykać. Po prostu. W wiekszości samolotów jest to zupełnie zbędny dodatek w klawiszologii gry. Zmiana nie robi nic.
Dzięki Ramm! O to Polska walczyła :banan
Cytuj
Ale tak jak już wspomniałem, to wyłącznie moje zdanie poparte głównie przeczytaną literaturą i wyciągniętymi na jej podstawie wnioskami. Co do moich kwalifikacji to uczestniczyłem w kursie szybowcowym i wykonałem 14 skoków ze spadochronem 27 lat temu, ale licencji pilota (ani skoczka) nie posiadam. M/w w tym samym czasie przez 2,5 roku studiowałem na wydziale MEiL Politechniki Warszawskiej, jednak studia ukończyłem w zupełnie innym wydziale i kierunku. Przedtem ukończyłem szkołę zawodową o specjalności mechanik lotniczy ale (poza warsztatami) w tym zawodzie nie pracowałem nigdy.


Piotru. Dzięki za podsumowanie i gratuluję wiedzy.
@bluesbrat:
Wiedza inżynierska – patrz **.
Dobre przedstawienie sytuacji i żadne zaśmiecanie.
   Oczywiście Tobie Bucic również gratuluję wiedzy i uporu, z jakim nam początkującym, starasz się ją wpoić. Nie podoba mi się jedynie wsadzenie nas do szufladki pt.: "czerpiący wiedzę o lotnictwie jedynie z tego symulatora"! Wyobraź sobie, że większość forumowiczów mogła by Cię zaskoczyć poziomem realnej wiedzy na tematy lotnicze. Materiałów z info jest multum, no ale nie każdy ma możliwość zasiadania za sterami chociażby prawdziwych szybowców, więc sama teoria w zderzeniu z teorią i praktyką, wypadnie niekożystnie.
   Ja jednak chcę poznać mechanizmy i zasady rządzące właśnie tym symulatorem i rozpatrywać pewne zagadnienia, tylko i wyłącznie pod kątem TEGO symulatora. Co z tego, że dysponuję praktyką za sterami w realu, jak podczas zabawy na iłku, każdy obcykany z tą zabawką, odstrzeli mi d..ę? I co? Potem spadając na szmatochronie, mam się zastanawiać dlaczego jego latadło było lepsze od mojego, skoro starałem sie postępować zgodnie z prawami realnego lotu? Nie. Ja chcę wiedzieć, jak mam się tak dobrze bawić jak gość, który właśnie zmiótł mnie z wirtualnego nieba.
    pozdro

Offline Alive

  • Trolle
  • *
  • Pleased to meet you Hope you guessed my name.
    • II. Gruppe Jagdgeschwader 7 "Nowotny" homesite
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1539 dnia: Września 24, 2008, 15:43:28 »
Bucic - nie chciałbym was martwić, ale sami już zostaliście poddani kompleksowej analizie i "my" dokładnie wiemy, jak to się skończy :D Miejcie świadomość, że wasze poczynania są od tego momentu pod stałą obserwacją, więc uważajcie gdzie stawiacie noge..
elOprOGear: Saitek X52 PRO / Saitek PRO Flight Rudder Pedals / Saitek Eclipse II PRO keyboard

Kazik - California Über Alles

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1540 dnia: Września 24, 2008, 16:00:26 »
  No więc chciałbym wrócić do meritum wątku i zadać bardziej przyziemne pytanie:
   Czy Spitfire MK5 1941 dysponuje możliwością trymowania lotek? Ja przypisałem sobie tę f-cję do 3 klawiszy joya po prawej, niedostępnej dla mnie prawie, stronie sterownika. Rozumiem, że trymer lotek pomocny jest w niwelowaniu momentu obrotowego silnika. Chcę mieć taką możliwość, podczas dłuższych przelotów z dużą prędkością i jak na razie żadnej reakcji na naciskanie w/w guzików.
   Czy to wina szjsowego joya ( mam namiastkę winghama zdaje się), czy coś pokręciłem z ustawieniami, czy po prostu ta maszyna nic takiego nie oferuje w tej grze?

        pzdr

Offline Alive

  • Trolle
  • *
  • Pleased to meet you Hope you guessed my name.
    • II. Gruppe Jagdgeschwader 7 "Nowotny" homesite
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1541 dnia: Września 24, 2008, 16:09:39 »
Cytuj
Czy Spitfire MK5 1941 dysponuje możliwością trymowania lotek?

Spitfire MkV nie dysponuje trymerem lotek, dysponuje jedynie trymerem steru wysokości. Długie przeloty, to nie jest jednak natywna funkcja tego samolotu.
elOprOGear: Saitek X52 PRO / Saitek PRO Flight Rudder Pedals / Saitek Eclipse II PRO keyboard

Kazik - California Über Alles

Offline Bucic

  • *
  • "negative thrust to weight ratio"
    • GIMP
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1542 dnia: Września 24, 2008, 16:17:27 »
@bluesbrat:
Źle mnie zrozumiałeś. Skąd mam niby wiedzieć, kto czerpię wiedzę z symulatora. Chodziło mi o to, że >są tacy<, którzy >znaczącą część< wiedzy zdobyli/zdobędą >przy okazji< dyskusji o tym symulatorze i z tego powodu warto się trzymać terminologii. Do tego powiedzmy, że ja jestem "z branży", a bywały momenty, kiedy przez takie operowanie "swoimi nazwami" zaczęło mi się mieszać. Niestety jak się z tym styka przez dłuższy czas, to zaczyna wypierać dawną wiedzę z łepetyny i zaczyna się mieszać. A szkody w tym (w używaniu poprawnej terminologii) nie widzę żadnej. Co innego, jak ktoś w odpowiedzi na >konkretny< problem nagle chce powiedzieć wszystko, co wie. A "oblicz mi to i to, bo jak nie, to nieprawda" to jakaś plaga i zaczęło się udzielać. Do takiego czegoś ręki nie przyłożę.

@Alive:
Zmartwił się ktoś? Z wykpiwaniem się nie kryjecie, to żadna niespodzianka. Ja nie mam zamiaru pisać esejów (i nie pisałem) jakby co.

Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1543 dnia: Września 24, 2008, 16:29:53 »
Cytuj
Spitfire MkV nie dysponuje trymerem lotek, dysponuje jedynie trymerem steru wysokości. Długie przeloty, to nie jest jednak natywna funkcja tego samolotu.

  Dzięki Alive. I w ten sposób Dostarczyłeś mi kolejny powód, dla którego lubię to forum :002:.

Offline Bucic

  • *
  • "negative thrust to weight ratio"
    • GIMP
Odp: POMOC DLA POCZĄTKUJĄCYCH
« Odpowiedź #1544 dnia: Września 24, 2008, 16:40:12 »
Nie jest tak, że wystarczy użyć kombinacji klawiszy od danego trymera i jak samolot reaguje, to ma ten trymer, a jak nie - to nie?