Dobrze dzieci - tatuś za 2 minuty fahren gegen nach Engeland i pewnie ze 3 dni będzie nieobecny na sieci
Dienstpferd to określenie na samolot który starał się wcisnąc RLM niejaki Kurt Tank z zawodu kawalerzysta cesarza Wilhelma, a jak wiadomo każdy myśliwiec liczący się ma kawaleryjskie korzenie, co z kolei warunkuje pochodzenie arystokratyczne. Dowodów jest bez liku - Manfred Von Richthoffen, Siegfried Von Katzenscheisse, Baron Graf Hyacint Von Strachwitz und Kamienietz... Oupsie ten ostatni był w panzerwaffe, ale też as chyba nawet lepszy od Wittmana
No więc wciskał projekt tego samolotu do RLM, oni nie bardzo go chcieli , no bo co ta za myśliwiec z silnikiem od bombowca, ale ostatecznie przyjeli projekt i dali mu numer 190, produkowany w zakładach Focke'go und Wulf'a. Krótko mówiąc FW-190 - tak krótko jak krótko trwa ogień czterech mauzerów potrzebny do rozszarpania Spitfira na drobne kawałki...

Ranwers był najbliżej kawalerii
