Pięknie to wygląda. WoP w zasadzie cierpiał głównie na brak edytora misji i sensownej kampani (takiej nie arcade), poza tym giera była ok. Po tym czymś spodziewam się wiele, nie realizmu na maksa, ale solidnej bojowej latanki bez kichy w stylu AC, ale czegoś nastawionego na czysty dogfight a'la Crimson Skies conajmniej.
Powiedzmy sobie szczerze, singlowy Sturmovik zawsze wcześniej czy później sprowadzał się do strzelania, bo olewało się nawigację i latanie w szyku z AI po kilku misjach w kampanii. W multi bywało różnie. WoP ma potencjał, oby Gaijin nie spitolił. Mogą olać CEM, ale jeśli modele lotu będą takie jak z 1946 z pewnymi asystami sterowania, tak aby nawet ci bez gały mogli pograć w miarę realistycznie to mamy hit.
Wiem, że pewnie zbytnio tryskam entuzjazmem, ale Iłek nawet z modami się przejada, trzeba czegoś nowego i niekoniecznie na poziomie DCS, żeby rozruszać ten simowy biznes. Oby to było to.