Autor Wątek: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]  (Przeczytany 32770 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yarden

  • *
  • Wirtualny Dywizjon 316
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #150 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:42:39 »
Po prostu Rosjanie zagrali w polskim stylu, a nie że my jakoś specjalnie dobrze.
"Nie mogę patrzeć na bitego człowieka, nie mogę! Jeżeli bije ktoś inny." - Hermann Brunner

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #151 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:43:27 »
Eeee... Prezydent nie skakał. A reklamował ktoś ten event tak pięknie, że podskakujący prezydent przypomina mu pana Bulwę z Toy Story...
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline Redspider

  • *
  • Pure evil....ZŁOOOOO !
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #152 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:47:46 »
Po prostu Rosjanie zagrali w polskim stylu, a nie że my jakoś specjalnie dobrze.
Wydaje mi się, że się bardzo mylisz. Wprawdzie po meczu z Grecją byłem pełen obaw, że rosjanie rozniosą nas, ale nasi pokazali kawał dobrej gry i co bardzo mi się podobało grali do końca.
NA PLASTERKI !!!

Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #153 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:51:02 »
Po prostu Rosjanie zagrali w polskim stylu, a nie że my jakoś specjalnie dobrze.
Może masz rację, ale Rosja została "przeczytana" prawidłowo i zmiana taktyki była odpowiednia :).

_michal

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #154 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:51:35 »
Dobrze, że wygraliśmy ten remis.  :021:

Offline Yarden

  • *
  • Wirtualny Dywizjon 316
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #155 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:52:46 »
Eeee... Prezydent nie skakał. A reklamował ktoś ten event tak pięknie, że podskakujący prezydent przypomina mu pana Bulwę z Toy Story...
Skakał skakał, razem z Latą (Latem? Zfrr zgłoś się, mamy problem :P) się chyba nawet ściskali.
"Nie mogę patrzeć na bitego człowieka, nie mogę! Jeżeli bije ktoś inny." - Hermann Brunner

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #156 dnia: Czerwca 12, 2012, 22:56:07 »
Teraz jeszcze tylko żeby "Stolycy" nie zburzyli  :021:. Bo jutro z bratem jedziemy na trening naszych :001:. A mecz był ładny, sporo okazji, szkoda że niewykorzystanych :005:.
Gigabyte: P55-USB3, obecnie: i7 870 2.93 (3.72) poprzednio: i5 760 (3.49), RAM: 16GB, MSI 970. AV8R-01, Logitech G940, Thrustmaster Hotas X, Saitek Pro Flight Combat Rudder Pedals, FreeTrack

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #157 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:16:00 »
Dobra druga połowa, chociaż ogólnie za dużo strat i chaosu. Ta akcja ze bramką ze spalonego - cudo, aż nie mogłem uwierzyć, że to nasi z klepki zagrali niczym Iniesta i Xavi (na zroszonej murawie...). Trochę jednak szkoda, bo wydaje mi się, że można było ten mecz spokojnie wygrać. Najważniejsze, że nadal jesteśmy w grze i że tym razem meczu o honor nie będzie. :) Tylko 2. mecz "o wszystko". Łatwo nie będzie bo Czechów urządza remis.

Mam nadzieję, że Boenisch w końcu zostanie na ławce. Ten gość to jakieś nieporozumienie. Nie wrócił jeszcze do formy po kontuzji. Poza tym cały czas się mówiło, że Wawrzyniak ma grać.

BTW Trochę mi wstyd za zachowanie polskich kibiców (o chuliganach atakujących Rosjan przed meczem nawet nie wspomnę) . Ja rozumiem, że do Rosjan nie musimy pałac jakąś wielką miłością, ale wg mnie szacunek przeciwnikowi w sporcie się należy "ustawowo". Zawsze preferowałem doping pozytywny niż negatywny. A wygwizdywanie czyjegoś hymnu to już sk####ństwo.

Prawda jest też taka, że media niepotrzebnie nakręciły atmosferę przed tym meczem. Politycy zresztą też ("ministra of sport"). Widać było po meczu - jak gracze nawet nie podają sobie ręki, to coś jest mocno nie tak. Można było chyba olać te śmieszne prowokacje... Zwłaszcza, że jesteśmy gospodarzami.

qrdl

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #158 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:20:45 »
Bardzo mnie cieszy ten remis. Widać było, że się starają... tylko ten nieszczęsny Boenisch był trochę kulą u nogi. Jak na to do czego nas przyzwyczaili w tego typu turniejach - to było naprawdę bardzo dobrze. Obyśmy wygrali z Czechami, choć ja ZAWSZE będę kibicował Krakonosowi :-).

Tako rzecze,
Zaratustra

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #159 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:30:39 »
Tak, miło było zobaczyć, że się starają coś zrobić, zwłaszcza ci naturalizowani - Polanski i Perquis. Natomiast Obraniak za swoje fochy powinien chyba wylecieć ze składu. Jaki by Smuda nie był takie zachowanie jest nieprofesjonalne i niepoważne. Wielka osłabienie to też by raczej nie było, choć mam nadzieję, że facet pojmie jak idiotycznie się zachował.

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #160 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:39:39 »
Normalnie... pod kroplówką niemal byłem. Eh, takie emocje, takie sytuacje... Bramka po spalonym, no żesz - nie chcę Lewandowskiego cytować ;) Ale ogólnie, miłe zaskoczenie. To co pokazali w drugiej połowie, to nie ten sam zespół. Może rzeczywiście ten dach ich dusił - teraz jakby dali dowód, że lepiej bez - czyż nie?
Bramka Błaszczykowskiego, najlepsza w turnieju? Po prostu torpedo loss! :D Pięknie zakręcona do bramy, cudo, miód malyna :D
Rosjanie zagrali jak my? To my jak Rosjanie? Grasz tak, jak przeciwnik ci pozwoli, a Polacy dzisiaj na niewiele pozwalali. Fakt, były chwile wielkiego chaosu, jakiegoś niedogrywania, dziwnych zagrań, etc, ale ogólnie, jest dobrze i nastraja optymistycznie na mecz z Czechami. Zgodzę się z jego wysokością trenerem, młody zespół, a bęben podbity na maxa, niemal jakby to 1920 miał być, nie dobrze. Nerwy, nerwy. To Rosjanie, a nie jacyś najeźdźcy, to nie politycy, tylko kopacze jak nasi. Eh... Potem takie dymy wychodzą.
Jedno co mnie zastanawia, to dlaczego Smuda mówił przed meczem, wszystko kupuję, byle nie porażkę... Jak mam to rozumieć? Dla mnie remis jest cool? Jak można dawać takie sygnały do groma? Gra się by wygrać, a nie zremisować, co to... spotkanie towarzyskie na rzecz organizacji charytatywnej?

@Jascha
Obraniak się moim zdaniem sprawdził. Ładnie wrzucał z wolnych, czyż nie? Że się wkurzył? Nie dziwię mu się, każdy by się wkurzył, pewnie chciał wrzucać z tego wolnego i już widział bramkę po dośrodkowaniu.
Ciekawe co z Tytoniem. Powinien zostać i grać do końca, czyż nie? Dzisiaj się sprawdził, jest dobry.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #161 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:49:15 »
Nie jestem usatysfakcjonowany. Mecz był do wygrania. Śledzę grę Rosji od lat, znam ten zespól. Dziś grali naprawdę słabo. Szkoda. W przypadku zwycięstwa moglibyśmy grać na remis z Czechami. A teraz i tak musimy wygrać z Czechami.

PS
Co robił Piszczek przy bramce Dzagojewa?
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #162 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:53:09 »
@col_Kurtz

Wkurzyć się to jedno, ale tak ostentacyjnie to okazywać to drugie. Czy wg niego tylko on jedyny wolne potrafi wykonywać?

Już mieliśmy jednego takiego, co go własna megalomania w kozi róg zaprowadziła (Smolarek).

Śledzę grę Rosji od lat, znam ten zespól. Dziś grali naprawdę słabo.

Wg mnie grali to, na co im pozwoliliśmy. Obrona cały czas zostawała z tyłu. Jak się zapominali i dawali za dużo luzu, od razu robiło się gorąco. Rosjanie to mistrzowie szybkiej gry z kontry. Zmuszenie ich do gry pozycyjnej, w której nie błyszczą, było kluczem do sukcesu. Zgodzę się oczywiście, że można ich było "pyknąć".

qrdl

  • Gość
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #163 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:55:56 »
Obawiam się, że Smuda wprowadzi Lejsa Szczęsnego, a ten zagra podobnie jak w pierwszym meczu. Oby Czesi zostawili Petra na bramce :-).
 

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #164 dnia: Czerwca 12, 2012, 23:59:18 »
Leon, a co Ty tak za tymi ruskimi? A? :P
Malakasy poczuli się jak rybka w słodkiej wodzie pod tym daszkiem, taki mieli fart. Ruskie wymiękli i mam nadzieje, że knedle dołączą do nich :P :).