Autor Wątek: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]  (Przeczytany 32755 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #165 dnia: Czerwca 13, 2012, 00:06:56 »
Umiejętności indywidualne Rosjan zapewniają, przy odpowiednim zaangażowaniu, rozbicie klockowatej obrony. Zwróćcie uwagę, że dziś Rosjanom brakowało dokładności w ostatnim podaniu - minięcie do linii końcowej i podanie w pustkę.  Rosjanie nie błyszczą w ataku pozycyjnym ale wobec dobrze ustawionej obrony - vide ostatnie Euro i mecz z Grecją. A nasi dziś niestety pozwalali się ogrywać. Na szczęście bez konsekwencji - poza beznadziejną postawa Piszczka przy wolnym bitym przez Arszawina.

@EGHI
A gdzie ja niby dziś za Ruskimi? To, że lubię ten zespół dziś nie miało znaczenia. Remis ze słabo grającą Rosją=minimalizm. Trzeba było wygrać i minimalizować się w meczu z Czechami, bo szansa była. Mam nadzieję, że wygramy we Wrocławiu i nikt nie będzie żałował szans z Grecją i Rosją.
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #166 dnia: Czerwca 13, 2012, 00:10:16 »
Na razie wszystko było na remis i pierwszy i ten, oby w sobotę wreszcie było chociaż jeden do przodu. Mecz już lepszy niż z biało niebieskimi, ale wciąż nam brak animuszu do gry. Gdybyśmy tak zagrali jak Ukraina wczoraj. Tak czy siak miłe rozczarowanie bo stawiałem na mecz ostatniej szansy i o honor.
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #167 dnia: Czerwca 13, 2012, 07:46:03 »
Czuję mimo wszystko że zmierzamy ku najwiekszemu sukcesowi w historii polskiego futbolu - "powrotu" z wielkiej imprezy bez żadnej porażki :D.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #168 dnia: Czerwca 13, 2012, 07:55:37 »
Czyżby w przerwie panienki zdjęły stringi i przypięły jajka? To już drugi mecz o honor. Ten trener łamie tradycje z takim trudem budowane całymi latami :D Czuję się skonfundowany.
Koko

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #169 dnia: Czerwca 13, 2012, 08:26:37 »
No no
Zarówno dla nas jak i dla Czechów to mecz o wszystko, więc walka powinna być twarda.
Mamy za sobą stadion, sędziego?, może być różnie.
Grecja z Rosją też ma o co grać więc na poziom sportowy nie ma co narzekać...
Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #170 dnia: Czerwca 13, 2012, 10:24:13 »
Jednak Polacy nie bronili remisu za wszelką cenę! Co ważniejsze nie załamali się po stracie bramki, byłem pod wrażeniem. Jak z podobnym zaangażowaniem podejdą do Pepików to będą mieli duże szanse na wyjście.

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #171 dnia: Czerwca 13, 2012, 10:50:18 »
Po wczorajszym meczu, znowu mam zdarte gardło. Fajnie, że "wygrali" ale...
Rosjanie potwierdzili to co się o nich mówi: to mistrzowie jednego spotkania. Z Czechami zagrali super bo mogli ale z nami nie pokazali niczego lepszego niż ligową klepaninę jaką możemy oglądać u siebie w kraju. Aż tak rewelacyjni nie byli, mimo że naprawdę mają kim grać.

Trzeba zwrócić uwagę na sposób przeprowadzania przez nich akcji: w ciągu 3 sekund od wejścia w okolice naszego pola karnego Rosjanie mieli już tam 3-4 napastników plus pomocnicy zabezpieczający ewentualne rykoszety. U nas niestety tak dobrze już nie jest. Jeden Lewandowski wbiegał na pole karne, szybko potem Błaszczykowski a reszta zanim dobiegła to piłka znajdowała się już w posiadaniu Rosjan. Pięknym na to przykładem była akcja (2 połowa) kiedy Lewy wbiegał sam po pięknym przejęciu i musiał oddać piłkę za darmo bo nie miał komu podać !!! Po prostu ją kopnął w stronę Rosjan !!! Musiał się nieźle wkur@$% !

W środku pola totalny chaos. Traciliśmy większość piłek i aż trudno uwierzyć, że nie dostaliśmy z żadnej porządnej kontry. To tylko utwierdza moje przekonanie, że oprócz 4 zawodników, którzy stanowią europejskie dobre średniactwo, reszta to kelnerzy. W drugiej połowie wyglądało to już lepiej ale tylko przez 10 minut.

Smuda jak zwykle pokazał, że nie potrafi zrozumieć tego co się dzieje na murawie. Zamiast ściągać klockowatego Boenischa, on nakazuje zmianę za Obraniaka, który w drugiej połowie całkiem nieźle się spisywał i był aktywnym zawodnikiem.

Przed nami mecz z Czechami. O wiele trudniejszy niż z Rosją. Czesi są mocno zdeterminowani i będą czerpać frajdę z remisu, my musimy się otwierać na atak i uważać na czeskie kontry. Wierzę, że możemy wygrać ten mecz ale tutaj bardziej bym liczył na szczęśliwą bramkę z zamieszania pod polem karnym niż solidnie wypracowany atak. Stałe fragmenty gry będą naszą jedyną opcją ataku.

Z jednej strony szkoda, że nie dostaliśmy 4:0 albo 5:0. Pokazało by to w końcu jak słabą mamy w Polsce ligę a przez to ciągły problem z brakiem wyśmienitych zawodników. Nie "dobrych" ale "wyśmienitych". Bo aż mi się nie chce wierzyć, że w kilkudziesięciu milionowym państwie nie ma talentów na miarę Ronaldo czy Roney'a.
Gdybyśmy przegrali z kretesem to może wtedy całe to prezesostwo dostało by w pysk od tłumu. A to zawsze skutkuje.

Ort. Zfrr
« Ostatnia zmiana: Czerwca 13, 2012, 11:22:15 wysłana przez Zefirro »

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #172 dnia: Czerwca 13, 2012, 11:30:33 »
Zamiast ściągać klockowatego Boenischa, on nakazuje zmianę za Obraniaka, który w drugiej połowie całkiem nieźle się spisywał i był aktywnym zawodnikiem.
Ale Obraniaka ściągnął chyba w 90 minucie. Kogo by nie zmienił nie było już czasu na zmianę stylu gry.

Offline Flanker

  • 13 WELT
  • *
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #173 dnia: Czerwca 13, 2012, 14:59:29 »
Mam nadzieję że na Czechy wyjdzie Tytoń jednak zamiast Szczęsnego. Dobrze wszedł w turniej, bronił bardzo pewnie w ostatnim meczu i jestem przekonany że na Czechy będzie w lepszej dyspozycji od Szczęsnego, choćby z powodów psychologicznych. Szczęsnego kartka i przerwa na pewno wybiły, niestety może chcieć się aż nadto rehabilitować z pepikami, co może się źle skończyć dla naszej drużyny.

Tak samo jeszcze kwestia otwarta naszej armii zaciężnej w postaci Polańskiego oraz Perquisa. Miło jestem zaskoczony ich grą, reszta chyba też co widać a dokładnie słychać było wczoraj podczas meczu. Mocno wierze że obaj wyjdą na Czechy w dobrej dyspozycji.

Nie rozumiem za to co na boisku cały czas robi Obraniak. Przecież od co najmniej dwóch meczów widać że to jest pan pomyłka. Ok, jest to gość od dośrodkowań, strzelił tam kiedyś jakąś bramkę, ale w trakcie gry jest wyraźnym ciężarem. Widać, że nie rozumie się z trójką BVB, nie mówiąc już o wczorajszym bucowatym zachowaniu. Jestem przekonany, że Brożek odnalazłby się w zamian za niego o wiele lepiej. Chciałbym aby wyszedł w sobotę w pierwszym składzie.

Boenisch swoimi długimi piłkami też dobrego wrażenia raczej nie zrobił.

Aha, no i miło widzieć ze Polanski opanował już język ojczysty w pewnym stopniu do perfekcji  :banan

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #174 dnia: Czerwca 13, 2012, 15:30:25 »
Mam nadzieję że na Czechy wyjdzie Tytoń jednak zamiast Szczęsnego.
Raczej bym na to nie liczył. Smuda już potwierdził że Szczęsny jest cały czas No1, więc zakładam że jego wystawi w sobotę. Po drugie Tytoń nic wyjątkowego na razie nie pokazał. Nie miał za bardzo okazji.

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #175 dnia: Czerwca 13, 2012, 15:49:51 »
Obraniak grał słabo ale to chyba on brał udział w obydwu akcjach, z których padły bramki.
Obraniak-Kuba-Lewandowski z Grecją i Obraniak-Kuba z Rosją, jakoś tak to było.
Więcej napiszę może później...
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...

Offline Mekki

  • Global Moderator
  • *****
  • Tępy Ch**:)
    • 13 WELT
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #176 dnia: Czerwca 13, 2012, 18:39:48 »
Wy tu panowie gadu gadu o ataku i pomocy, a nikt jakoś nie zwrócił uwagi na Wasilewskiego. Jak dla mnie zawodnik meczu. Za każdym razem gdy piłka zjawiała się przy polu karnym Tytonia, Wasilewski albo przeszkodził, albo pomógł przeszkodzić. To co pokazał, to obrona na miarę Serie A.
A w jaki sposób Ty jesteś upośledzony?

Kanał youtube 13WELT

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #177 dnia: Czerwca 13, 2012, 19:09:56 »
Na moje oko, Obraniak ładnie wrzuca piłkę z wolnych. Taki zawodnik jest ważny, zwłaszcza, że stawiamy na atak pozycyjny. Nie wiem jak jest z innymi, piłkę oglądam okazjonalnie.
Tytoń powinien grać. Zasłużył na to. Szczęsny, jak ktoś napisał, może się nie sprawdzić - Petr Cech u Czechów - No1, też zawiódł, dość boleśnie dla Pepików.
Teraz widać, że Ronaldo także nie może odnaleźć się na boisku. Grają i strzelają koledzy. Ktoś pisał, że nie mają innych zawodników - jednak mają - małych i skocznych ;) Ciekawy mecz.
Właśnie Ronaldo miał okazję sam/sam. I co?

Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #178 dnia: Czerwca 13, 2012, 19:17:24 »
@ col_Kurtz
To jest turniej schodzących gwiazd, ku ich zdziwieniu :)

Offline Leon

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Kokokoko 2012 [o piłce nożnej]
« Odpowiedź #179 dnia: Czerwca 13, 2012, 19:29:55 »
Pewnie, niestety, będzie grał Szczęsny. Jest wyborem Smudy, stawiał na niego od dawna, odstawiając dobrych, i co ważne ogranych bramkarzy. Jest pyskaty i zarozumiały ale to byłoby akceptowalne gdyby był bramkarzem doskonałym. A takim nie jest, kto ogląda mecze Arsenalu ten wie. Przed polską publicznością popisał się w meczu z Grecją - przez swoją nadpobudliwość zawalił pierwszą bramkę.  Z pewnością z tym młodym chłopakiem o wielkim talencie i chyba jeszcze większym ego powinien popracować psycholog.
Tytonia widziałem na żywo w TV zaledwie kilka razy (liga i puchary na sportowym Polsacie, w tym mecz, w którym dostał wstrząsu mózgu), powołanie mnie mocno zdziwiło. Swoją postawą wczoraj udowodnił, że jest bardzo dobrym, spokojnym, zrównoważonym graczem. I co ważne obrona gra tez jakby spokojniej z nim za plecami.
Generalnie - co szwankuje w naszej reprezentacji - lewa strona i pomoc. Chaos, to najlepsze słowo opisujące poczynania ofensywne większości naszych pomocników - vide przypis filmowy poniżej. Liczba strat i wybić na pałę w stronę rosyjskiej bramki w meczu z Rosją była zastraszająca.
Z lewej strony próbował grać Boenisch ale nic mu tym razem nie wychodziło. Wczoraj był najsłabszy na boisku. Jeżeli mieliśmy wczoraj lewego pomocnika to ja go w grze na tym skrzydle nie widziałem za często.

A mecz z Czechami, cóż nasi mają wygrać albo mają umrzeć na boisku próbując. Innej opcji nie widzę.

PS. Popatrzcie na prawie całą akcję (bez straty Arszawina) po której padła bramka dla Polski, co robili polscy pomocnicy - stali we trzech na środku boiska. Obraniak był chyba mocno zaskoczony, że dostał piłkę. Obraniak rusza, reszta stoi, po to by po chwili ruszyć spacerem do przodu. Komentarze odnośnie -"stojących trzech..." u mnie na meczu były takie same.
Uwaga na bluzgi.
http://www.youtube.com/watch?v=s12Xz_QrXUo
Marcin Widomski

Pealuuga lipp, Surnupealuuga lipp, Tundmuste tipp, Sinu tundmuste tipp, See on ju vabadus hüperboloid, Insener Garini hüperboloid...