Autor Wątek: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość  (Przeczytany 20323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mmaruda

  • Gość
Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« dnia: Października 02, 2012, 16:14:32 »
Tak sobie czytam forum i sporo ostatnio newsów się pojawiło, mamy emocje związane z DCS, kontrowersje odnośnie CloDa, gdzieś tam cichaczem RoF się rozwija i pewnie buchnie na Święta bajerami i promocjami, a o poczciwym Iłku cicho.

Było nieco dyskusji po ostatnim patchu, słuszne i niesłuszne opinie ożywiły temat, ale Iłek to wciąż Iłek i nie ma się czym jarać, jak już początkowe emocje opadną prawda?

No i właśnie nie jestem taki pewien. RoF trzepie nam pewnie regularnie portfele jakimiś nowymi szmato-lotami w promocji, DCS zdziera z nas hajs za "jeszcze raz to samo" tylko inaczej opakowane, CloD regularnie podnosi ciśnienie tym co się dali nabrać i poprawia humor tym co nie dali. Za to Iłek jakoś na uboczu leży zapomniany. Tyle tylko, że w 1946 dzieje się ostatnio więcej niż w całej reszcie sceny razem wziętej.

Na początek są mody, UP3 spadło ze świecznika i prędko się nie podniesie, bo Hades poszedł na emeryturę, pałeczkę przejmuje HSFX, nieco bardziej ubogie, ale na najnowszej wersji, no i jest jeszcze ekipa SAS, która nie śpi i regularnie coś dodaje.

F-4 już pewnie wszyscy widzieli, ale jest nowa gratka:
http://www.youtube.com/watch?v=C12UBtzOQFo&feature=youtu.be

Powiecie, że bez sensu i po co, ale ktoś ma tu pasję, wkłada w to masę pracy i daje za darmo.

Ace Combat też się załapało:
http://imageshack.us/a/img443/4373/ffr41mralpha002.jpg
Tutaj mamy Meteora:
http://i1125.photobucket.com/albums/l584/Lanius1/il2fb2012-09-2923-26-09-45.jpg
No jeszcze coś dla fanów RoFa:
http://img842.imageshack.us/img842/4442/albatrosdiii1.jpg

Mało? No to jeszcze warto to zobaczyć:
http://www.youtube.com/watch?v=aZImW27m4LM&feature=mfu_in_order&list=UL

No i jest jeszcze Histomod... Żabole mogliby wreszcie opisać proces instalacji i używania w jakimś ludzkim języku to byśmy też się pobawili, bo niektóre rzeczy, z którymi wyskoczyli zrywają czapkę:
http://www.alan-grey-page.cz/mods-histomod-335th_freddy-bf-109g-2-cockpit/

TD natomiast szykuje sporo zmian w oficjalnej wersji (10 lat z ogonkiem po premierze są patche i to nie jakieś tam poprawki, tylko konkretne dodatki, za darmo!). Długo by pisać, więc wątek z SimHQ:
http://simhq.com/forum/ubbthreads.php/topics/3654669/1.html

Będzie kołowanie dla AI, nowe latadła, poprawione kokpity, nowe efekty, poprawione AI, widescreen i nowe lepsze UI.
Jeśli to wciąż mało, to dodam, że generator kampanii dynamicznych też został wzięty na warsztat i pewien gość nad nim pracuje.

Tak wiem, to wciąż jest rozrzucone, trzeba sobie to zassać, pozbierać do kupy, mieć kilka instalacji Iłka i każdą pod coś innego, ale sama ilość contentu przytłacza i każdy znajdzie coś dla siebie, zaś jeden taki dodatek dostarcza sporo frajdy.

Wydawać by się mogło, że Iłek dogasa, a nadzieja na bojowy sim tłokowy umarła z CloDem, ale jak patrzę na to wszystko, to mam raczej wrażenie, że dziadek przeżywa drugą młodość. Daleko mu do ideału, ma swoje ograniczenia, grafika też już leciwa, ale jest i wszystkie te bajery są za free - coś, a dziś to już raczej rzadkość, bo u konkurencji takie cuda mają metkę $60.

Offline syringe

  • *
  • Centipede
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #1 dnia: Października 02, 2012, 18:33:17 »
W swoim wywodzie zapomniałeś o Falconie. Jeśli wg Ciebie Ił przeżywa drugą młodość to Falcon właśnie się narodził.
To tak poza tematem.

mmaruda

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #2 dnia: Października 02, 2012, 20:40:43 »
No fakt, BMS to zupełnie nowa jakość, nawet A10C się tutaj chowa.

Zefirro

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #3 dnia: Października 02, 2012, 20:41:27 »
mmarudo, w pewien sposób urzeczywistnia się to, co zapowiadałem już dawno - że w tym symulatorze można zrobić mnóstwo rzeczy. Tylko pozostaje pytanie po co? Po co F/A-18? Jest równie potrzebny jak Mustang nad Gruzją. Żeby przejść od symulatora jakim był Iłek, do czegoś co potrafi choć w 10% odwzorować tego typu samolot, potrzeba zmienić lub wyrzucić ponad połowę kodu. Ot przykład z roztrzęsionym Mustangiem przy otwartym podwoziu, który ostatnio przywoływałeś w innym temacie. W Iłku istniało zapisane na sztywno w kodzie i jednakowe dla wszystkich lub prawie wszystkich (nie pamiętam już) samolotów ograniczenie, które przy prędkości przyrządowej powyżej 200 km/h (wydaje mi się, że ta wartość była graniczną) wprawiało samolot w drgania, których amplituda była proporcjonalna do różnicy prędkości i owych 200 km/h. Teraz takie ograniczenie trzeba wyrzucić i zastąpić czymś, co da się opisać w plikach modelu lotu. Ale do tego z kolei trzeba zmienić kilka drobiazgów w innych miejscach...
Grzebać się w Iłku, żeby wkładać do symulatora samoloty z innej epoki warto byłoby jedynie wtedy, gdyby udało się przeprogramować silnik graficzny (tak, jak to zrobiono w Falconie w przypadku BMS-a).
W sytuacji jaka jest, bardziej opłacałoby się modujacym zebrać razem i napisać nowy symulator (na bazie jakiegoś dostępnego silnika graficznego) niż rozgryzać i przemielać Iłka. Już prędzej uwierzyłbym, że ktoś zrobi z jakiegoś FSX-a czy X-Plane'a symulator bojowy z prawdziwego zdarzenia niż Iłka sensownie przeniesie w czasy późniejsze niż tak mniej więcej do wojny w Korei. Nie oznacza to, że nie można byłoby tego zrobić przy dużym zacięciu. Po prostu szkoda czasu, którego potrzeba więcej na niż zaprojektowanie czegoś od początku.

mmaruda

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #4 dnia: Października 02, 2012, 21:06:26 »
Zapewne masz rację, ale podobnie mówiono o WWI do Iłka, jak zaczęły się pojawiać screeny WIP z DBW, a jednak ładnie się to skleiło i dobrze się rozwija.
Co do ograniczeń prędkości, nie do końca rozumiem to co napisałeś (po prostu się nie znam na tym za bardzo), ale jeśli chodzi o fizykę lotu naddźwiękowego, to w Iłku już to zostało jako tako zrobione. Daleki jestem od jarania się Hornetem w Iłku. Wiem, że w przypadku nowoczesnych maszyn odwzorowanie awioniki pozostaje raczej w sferze marzeń, ale może kiedyś coś takiego będzie możliwe. To na pewno nie będzie study-sim i pewnie mało będzie w tym sensu, ale ktoś nad tym pracuje, robi to z pasją i myślę, że jakiś thumbs up im się należy.

Silnik graficzny... Jeśli kod zostanie kiedyś uwolniony (albo ukradziony), to na miękko to zrobią. Już teraz co nieco się da - wczoraj za pomocą wrappera OpenGL/DX9 i FXAA injectora dodałem sobie w jakieś 5 minut bloom i winietkę jak z Instagrama.

Moim celem nie było tutaj przekonywanie ludzi, że Iłek jest the best i w ogóle, po prostu sporo się dzieje w tym temacie i zanosi się, że Sturmovik tak szybko nie zniknie ze sceny, a mało o tym mowy na forum. Zresztą nie powinien zniknąć ze sceny. To jedyny symulator, który zawsze jest wymieniany w różnych top 100 rankingach gier PC, czytaj uznawany przez główny nurt branży. Społeczność ludzików grających w symulacje raczej diametralnie nie rośnie i jeśli na rynku zostaną same tytuły jak DCS, to grozi nam park geriatryczny, a potem cmentarz, bo poziom komplikacji nowoczesnych simów raczej młodzieży nie zachęci, a Iłek jest w sam raz, całkiem realistyczny, ale nie trzeba miesiące ślęczeć nad manualem i w treningach, żeby zacząć grać i nie wymaga też kompa z ceną "twoja dusza". Ot dobre wprowadzenie do tematu i fajnie, że ktoś ciągle go rozwija, nawet jeśli to ma mało sensu.

Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #5 dnia: Października 02, 2012, 21:16:54 »
Że wtrące trzy grosze... Chodzi o trzęsienie maszyny po wypuszczeniu podwozia/kół. Jak prędkość zbyt wysoka, to telepie jak galatem u cioci na imieninach. Jak rozumiem dalej... to Mustangom się to nie zdarzało przy tej prędkości. A tu zapakowano, że każdy samolot będzie telepany i basta.
Dobrze rozumiem Zefirro? :)
Co do rozwoju Iłka... Hm. Gdyby moderzy byli na tyle ogarnięci i robili to w jednym miejscu i na jedną nutę, pewnie miałoby to więcej sensu. A tak, coś się pojawia, ale z tym co masz się gryzie... za jakiś czas to co Ci się podoba, znika i nie ma jak wrócić, chyba że roll back patchy. Wiadomo jakie to czasami męczące i nużące... by w końcu polatać z godzinę, dwie może.
Jasne, jest SHIII, tak z innej beczki, wciąż modowany i poprawiany. Kolejne części, podobnie, ale chyba z mniejszym sukcesem. To jak z domem. Łatwiej postawić nowy od fundamentów, niż remontować stary - na pewno taniej, sądzę, że i szybciej również.

Zefirro

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #6 dnia: Października 02, 2012, 21:35:05 »
Dokładnie tak z tą prędkością i telepaniem.
A Iłek ma przyszłość, dopóki nie wyjdzie (porządnie zrobiony), któryś World of Jakiśplanes. A jeśli kiedyś 777 pokusi się o coś zbliżonego do klimatów z II wojny, to zgarnie resztki zapaleńców Iłkowego "realizmu".

mmaruda

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #7 dnia: Października 02, 2012, 22:08:10 »
Z tym telepanie po wypuszczeniu podwozia... już jest na to mod! :D
Ja osobiście pokładam spore nadzieje w tym, że 777 ogarnie się i pójdzie w WWII, ale do tego czasu sporo pewnie jeszcze pogram w Iłka. Zanim w ogóle zaczną, to jeszcze minimum rok będą bawić się z wodnolotami i mapą Kanału. Zresztą nie marudźcie tak na ten ruski realizm - FMy są ok, DM też jest, CEM w 4.11 nabrał sensu i to i tak wszystko lepsze niż u konkurencji (wiem, że z biedy, ale co poradzić?). W końcu co tym Mustangiem mamy robić nad Krymem? Jak zaczynam strzelać to FPSy lecą mi o 75% w dół. To zostawia najwyżej konkurs driftowania po pasie - setup sprzyja, chciałbym mieć taki do Mustanga z Forzy. :)

Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #8 dnia: Października 02, 2012, 22:47:07 »
Jeśli mowa o marudzeniu ;) (i kto to mówi :P ) to dla mnie i chyba nie tylko dla mnie, jest to rozproszenie modów i ich brak kompatybilności. Że my słabo po angielsku czasami, heh, a France - gdzieś tutaj czytałem o tym problemie, język Limeys mają w ogóle w poważaniu i jak coś tam chcesz od nich, to... Ucz się języka Moliera.
Co do World JakiśPlanes (dobre, dobre :D ) tam... Prawda jest taka, że w moim odczuciu coś takiego jest. Bardzo podobne do Iłka. Jeden kłopot z tymi grami, to owe mikropłatności. Jakoś nie mogę się przełamać, by wydać centa na nie. Sturmovik ma tę przewagę, że w każdej chwili mogę pomacać pudełko i chcąc grać, liczę tylko i wyłącznie na moje umiejętności, ewentualnie spamuję tutaj. Bądź też brak mych skilli w powyższym.

mmaruda

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #9 dnia: Października 03, 2012, 04:16:09 »
No niestety podział sceny Iłkowej to największy kłopot - jakby TD się dogadało z moderami, moderzy się dogadali ze sobą, to by już dawno cuda powstały.

Natomiast lwia część nowości i bajerów wychodzi teraz pod DBW, które można pobrac w jednym pliku, który patchuje grę i dogrywa mody od razu, natomiast mapki, samolociki i inne cudeczka są też dostępne w dziale DBW w zbiorczych paczkach do JSGME. Nie jest to takie skomplikowane.

Jeszcze prościej jest z HSFX - tu nieco mniej contentu, ale powoli zaczyna stawać się standardem online z tego co ludzie mówią. Ot, instalujesz, odpalasz auto-updater i można śmigać. HSFX ma też ten plus, że nie ma fochów na TD i zawsze starają się być na najnowszej wersji.

Histomoda nie będę komentować, żal.fr po prostu.

Natomiast World of Cośtam... nie wiem jak jest ostatnio, wygląda ładnie, ale do Iłka to temu czemuś daleko.

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #10 dnia: Października 03, 2012, 07:28:03 »
Po twoim poście - aż usiadłem i popykałem wczoraj trochę dla przypomnienia...

Ja tam przewiduję u siebie dwie wersje:
1) Goła 4.12 - mam nadzieję że jakieś serwery na to będą stały....
2) HistoMod - mam nadzieję że wyjdzie w końcu wersja mająca ręce i nogi i F4, Mig 21, Meteora itd.. w standardzie ....

Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

mmaruda

  • Gość
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #11 dnia: Października 03, 2012, 08:12:40 »
Jeśli popatrzeć na historię poprzednich patchy 4.12 można się spodziewać zapewne jakoś na gwiazdkę, lub po nowym roku zaraz. Czekam z niecierpliwością.

A tym Histomodem... to mógłbyś, Wielce Szacowny Kolego, napisać jakiś tutorial dla matołów, jak to zainstalować, by działało. ;) Wielu z nas ma tu poważane problemy.


Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #12 dnia: Października 03, 2012, 09:04:35 »
Zapewniam Cię, Traun, że serwery vanilla 4.12 będą, tak jak są teraz serwery czystego 4.11. Co do innych - tu będzie królował HSFX, który żyje dość żwawo, i patch'e pojawiają się kolejne patch'e z poprawkami i nową zawartością.
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Offline traun

  • *
  • CM, RoF, CoD
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #13 dnia: Października 03, 2012, 09:07:36 »
Oj przepraszam ale ja zawiesiłem się na wersji 4.6 i nawet ona sprawia mi ciągle wiele problemów.
Gram niewiele, bo on-line nie ma z kim a off-line to nie za wiele kampanii jest. Ot czasem śmignę się Syryjskim lub Egipskim Migiem nad Wzgórzami Golan i strącę parę Izraelskich samolotów...
Histo lubię, jakby dodali te klikane kokpity to pokocham i jakoś nie mam ochoty wchodzić w inne mody (np. 4.11.1).

Przyznaję też ze wstydem że stronka Francuzów zrobiła się dla mnie jakaś zupełnie nieczytelna.
Nie ma jasnego działu Downloads tylko trzeba szukać i kombinować...
Pozdrawiam chłopaków z EKG
GG 4834952

Offline Rammjager

  • ZB
  • *
  • ex-JG300 pilot.
Odp: Sturmovik: spojrzenie w przyszłość
« Odpowiedź #14 dnia: Października 03, 2012, 10:32:43 »
Hey.

Jak dla mnie w temacie iłka niewiele się zmieniło. To co się dzieje przypomina trochę malowanie farbą olejna zagrzybionej ściany.Przez parę miesięcy wygląda super, ale  po jakims czasie nadal wychodzi stary grzyb.
Latam nadal online, chociaż już nie tak intensywnie jak jeszcze parę lat temu, ale nadal widuję rózne ciekawe rzeczy.
Kiedyś w innym watku napisłałem coś takiego :
Dla mnie całkowite przerobienie kodu gry to jest naprzykład:
- sprawienie, żeby każdy jak zdychał jak pies z kulawą nogą pod płotem i dusił się jak ryba na piasku po przekroczeniu 6 tysięcy metrów
- sprawienie, ze pilot każdego łagga po spotkaniu z Bf czy Fw wisząc na spadochronie mógł sobie pomysleć " kur##a, ale miałem fart !! Żyję !!" 
- sprawienie, że pilot Spita V widząc Fw-190 A4 czy A5 pierwszą rzeczą o jakiej pomyśli był wybór miejsca do awaryjnego lądowania
- sprawienie, że pilot Ta-152 po przekroczeniu 10 tysięcy metrów i widząc dzbanka lub konika mógł pomyśleć którego najpierw zabić, a nie mysleć o tym jak by tu wznieśc się jeszcze wyżej , żeby mieć choć ciut szansy na przezycie
- sprawienie, że pilot Fw-190 wykonując ciasny skręt na wysokości 100 metrów pomyslał o wyborze wieńca na nagrobku, a nie o tym, czy zdąży zabić tego jaka zanim ten go wykręci w drugim kółku
 i tak dalej ...
Ramm.

Dodał bym do tego jeszcze parę kwiatków, w rodzaju niezniszczalnych szczaj wznoszących się z bombami lepiej niż F-15, czy rozpadające się metalowe Fw w trakcie ciasnego skrętu na dużdej prędkości za drewnianym parchem. Ale po co ... I tak nikt się za to nie weźmie. Ale na pewno dodadza nowe wybuchy czy rozpoznawczą wersję Bf-109F.
Ogólnie rzecz ujmując czekam na nowy produkt w temacie II wś. Mimo wielu podejśc i prób RoF absolutnie mnie nie jara, a we współczesności nie odnajduję sie zupełnie.

Ramm.
" only mad men fly there where angels afraid to step... "