Autor Wątek: War Thunder - pierwsze wrażenia  (Przeczytany 96480 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #120 dnia: Listopada 09, 2012, 14:23:58 »
Z tym F2P jest, a w zasadzie nie jest, tak do końca free. Owszem, można, ale... i owo ale czyni wielką różnicę. Fachowcem nie jestem, ale dą to gry z serii mikropłatności - jasne, nie trzeba, nie ma obowiązku - ale istnieją. Ktoś zapyta, a jak mają zarabiać inaczej na tych grach - odpowiadam od razu, to nie moja sprawa :D Wiele gier, ok, kilka mi znanych, nie jest skończoną wersją, a pojawia się na rynku jako produkt finalny. Aż ciśnie mi się pytanie, czy ktoś by kupił motocykl bez szprych, auto bez kierownicy, albo... zdjęcie auta ;) Odpowiedź brzmi - na pewno nie.
Jakość wykonania, to jak producent, developer, czy jak ich tam zwał no i samo podejście do community, zdradza wiele do życzenia. Może ja mam jakąś fiksację, ale... mi to się właśnie nie podoba i dlatego im nie płacę, za takie, a nie inne podejście do kogoś najważniejsze na tej planecie - Klienta.
Ktoś napisze, nie płacisz, nie wymagaj. Złe podejście. Czy jak idę do sklepu, to nim zapłacę, nie mam prawa wymagać jakości i rzetelności w obsłudze? Skądże. Już jak tylko wchodzę do sklepu, to moim prawem jest wymagać wielu rzeczy, bo... mogę być potencjalnym klientem. Tutaj często klientów traktuje się niestety po macoszemu - mówiąc bardzo delikatnie, że ma się ich w poważaniu, pominę, bo to się skrzętnie ukrywa ;)

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #121 dnia: Listopada 09, 2012, 14:56:57 »
Rzeczą która mnie strasznie od tego tytułu odstręcza jest jego, hmm... jakby to ująć rpgowość. Budowanie postaci pilota w tej grze kompletnie mi nie odpowiada. Bo to JA mam być pilotem w maszynie i ja mam być języczkiem u wagi balansu gry gdzie spotykają się maszyny o określonych parametrach wśród których jedyną niewiadomą jest klasa kierownika, przynajmniej do czasu kiedy dowiemy się kto zacz po drugiej stronie kabla. A w tej grze będzie to zależało od rankingu czy samolotem.kieruje pilot (ten wirtualny) z większym skilem np. w widzeniu przeciwnika, odporności na przeciązęnia, bądź jego strzelec pokładowy będzie miał maksymalny poziom umiejętności celowania podczas zwrotu maszyny. I takie rzeczy będą zależały od kasy, bądź czasu poświęconego grze, bo nawet słabeusz który będzie jak to mówi młodzież, expił cały dzień, w końcu dobije do wszystkich skili na maksa, bądź kupi od razu te ichnie igle bądź wrony i podbije sobie skil. Oczywiście powiecie, że dobry pilot da radę, ja odpowiem że nie wiem. Kiedyś, jak widziałem kto leci w misji, to wiedziałem czego mogę się spodzieać po gościach. Nicki wywoływały szacunek, bo wiadomo było że stoją za nimi ich umiejętności (no może jeszcze TIr, X52 i lepsze piwo w dłoni :) ) a nie skil pilotów obsługi technicznej czy większa kasa na orły. I mimo że mnie stać, by mieć w tej grze wszystko i to szybko, to nie czuję żadnego ciągu by w nią grać właśnie z powyższych założeń producentów.
ps. tak, gram w WoTa dosyć namiętnie (jak na mnie) ale nie widzę tu porównań, bo on do symulatora (nawet półsymulatora) nawet się nie próbuje porównywać i aspiracje nie wychodzą poza model obecny co widać zresztą po WoWwarplanes która to gra jest totalną pomyłką dla mnie. To się w powietrzu po prostu nie sprawdza.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #122 dnia: Grudnia 15, 2012, 18:08:44 »
Proszę o kontakt wszystkich, którzy są zainteresowani wspólną zabawą w WT w trybie symulator.

Offline raugust

  • *
  • Anytime, Baby...!
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #123 dnia: Grudnia 16, 2012, 13:20:32 »
Od wczoraj jest dostępny nowy duży update (blisko 6GB) kilka nowych maszyn m.in. egzotyczny He-112, poprawione działanie zooma w trackir i zmieniona tonacja barw w grafice (teraz przypomina mi nieco ROF) to tyle co na prędce zauważyłem
http://img525.imageshack.us/img525/6027/su7attackfv3.gif

"...a jeśli z Nas ktoś padnie wśród szaleńczych jazd, czerwieńszy będzie kwadrat, nasz lotniczy znak..."

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #124 dnia: Grudnia 17, 2012, 04:49:30 »
Jest również mapa Korei oraz opcja full real.

Offline Sorbifer

  • *
  • OstBlock. Tu i Teraz.
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #125 dnia: Grudnia 17, 2012, 09:12:42 »
A co to za opcja, bo brzmi ciekawie?
Sorbifer.
OstBlock.
Kiepsky.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #126 dnia: Grudnia 17, 2012, 10:26:43 »
FRB czytaj Full Real Battle charakteryzuje się tym , że :
- nie ma ikon nad samolotami przeciwnika jak i nad maszynami z własnego teamu
- FM jest bardziej zaawansoany niż na arcade battle i historical battle
- cele naziemne rownież nie są oznaczone ikonami
- damage model również jest inny niż w arcade battle
Rozwój gry idzie w dobrym kierunku choć producenci mają jeszcze bardzo dużo pracy.
 Dla amatorów arcade dla symulomaniaków FRB , każdy znajdzie coś dla siebie.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #127 dnia: Grudnia 17, 2012, 17:27:25 »
Rzeczywiście rozwój gry idzie w dobrym kierunku, a wiele krytycznych wypowiedzi w tym wątku powstało w wyniku:
- oceny bardzo wczesnego stadium rozwoju gry (np.cukierkowe kolory - teraz oceniam grafikę na niezwykle realistyczną)
- powierzchownego poznania gry, która jest mocno rozbudowana i twierdzenia, że "czegoś  tam" w niej nie ma, podczas gdy "się tego nie znalazło".
Oczywiście FM samolotów mógłby być lepszy, zarządzanie silnikiem bardziej rozbudowane ale może się tego doczekamy - praca nad grą wciąż trwa. Nie jest to zupełnie arkadówka, bo ci którzy grając wcześniej na poziomie arcade, wiedzeni ciekawością wchodzą do FRB - szybciutko rozbijają się na starcie, błyskawicznie wychodzą z gry przerażeni brakiem ikon i znaczników lub są sprowadzani na ziemię przez tych którzy potrafią toczyć walkę w pionie, zarządzając energią (wcale nie tuż nad ziemią, wykonując poziome zakręty). Mam nadzieję, że będzie to całkiem przyzwoity następca iłka, do czasu tego co zaprezentuje 777.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #128 dnia: Grudnia 18, 2012, 10:25:36 »
Pobrałem sobie wczoraj klienta gry i nawet całkiem pozytywnie zostałem zaskoczony "kompleksowością" tego tytułu - wygląda na to, że na "pełnym realizmie" będzie można sobie całkiem przyjemnie pograć :-)
Przy okazji mam pytanie - są gdzieś opisane te wszystkie opcje w grze? Sporo jest różnego rodzaju "wskaźników", "ikonek" i podobnego sortu dodatków, a nie widziałem nigdzie wytłumaczenia co konkretnie dana opcja robi/pokazuje.

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #129 dnia: Grudnia 18, 2012, 12:42:57 »
Witam!

@Caldur:

Tutaj znajdziesz trochę informacji (musisz mieć konto na forum)
http://forum.gaijinent.com/index.php?/topic/10546-newcomers-guide-for-war-thunder/

Pozdrawiam,
Bart

Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #130 dnia: Grudnia 18, 2012, 12:54:47 »
Witam!

@Caldur:

Tutaj znajdziesz trochę informacji (musisz mieć konto na forum)
http://forum.gaijinent.com/index.php?/topic/10546-newcomers-guide-for-war-thunder/

Pozdrawiam,
Bart

Wychodzi na to, że to jakieś tajne dane, bo nawet posiadając konto na forum i tak nie mam uprawnień do ich przejrzenia ;-)
W każdym razie dzięki za pomoc.

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #131 dnia: Grudnia 18, 2012, 12:58:43 »
Po ostatniej poprawce przybyło trochę samolotów - można polatać m.in. Hawkerem Fury. Ogólnie, to jak koledzy zauważyli gra zaczęła zarówno wyglądać jak Rof jak i odczucia z prowadzenia samolotów zaczynają być podobne. Nie urywają się tylko tak spektakularnie skrzydełka dwupłatowców :) Poprawili działanie track iR. Niestety nie podoba mi się ta poprawka. Kiedy zbliżamy głowę do monitora zmienia się ogniskowa. Nie wiem gdzie to wyłączyć, szukałem w menu gry. Można ewentualnie wyłączyć oś Z w opcjach tracka, ale wtedy nie zbliżymy się do deski rozdzielczej. Druga zmiana - kiedy oglądamy się na szóstą głowa automatycznie przybliża się do burty samolotu (dla tych co nie mają 6dof).
Są  nowe tutoriale, torpedowanie, dive bombing i start i lądowanie na lotniskowcu. Latanie w jednej single mission Cobrą na niskim pułapie w korycie rzeki pokazuje, jak różni się FM poszczególnych maszyn. Tutaj bardzo łatwo o przeciągnięcie i wywrócenie maszyny do góry kołami.
Co do "indicators" to ikonki friendly units - można je wyłączyć w głównych opcjach. Moim zdaniem jednak powinien wymuszać je typ rozgrywki aby każdy miał równe szanse.

Offline YoYo

  • Administrator
  • *****
  • Wieczny symulant
    • YoYosims
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #132 dnia: Stycznia 12, 2013, 21:27:09 »
Z ciekawosci zapodalem nowa latke. Z trackiem masakra, nosem siedze w celowniku, nie dziala zoom na osce ale i sam zoom z tracka, ew.troche do przodu. Slowem nie da sie latac juz na dziendobry. Jakos dalej tu dla mnie lukrowato i cukierkowo. FM moze i lepiej ale dalej mam wrazenie ze lece papierowym samolotem. Moze tez cos zmienili ale na Simulator nie mam widoku zewnetrzego.


Edit: polatalem ze 2-3h. Tracka udalo sie ustawic, wiec jest zoom na osce, a i dziala 6DOF (po prostu trzeba bylo odpalic na nowo WT). Korkow tu nie ma, co najwyzej przeciagniecie, wyciagamy oddajac draga, bez orczyka nawet i sam wychodzi, chociaz FM jest lepszy (albo raczej odblokowali nowy tryb po prostu - Symulacja, ale to dalej - ladnie i przyjemnie, a nie realnie). Ogolnie jakas taka odskocznia ale jak dla mnie zupelnie bez szalu. Klimatu to za wiele nie ma, w tym nawet Historical Full Real Battles czy jakos tak myslalem, ze chociaz bedzie w miare - a tutaj mapka zimowa (zdaje się Rosja) oraz F4U, Buffalo, Macci 200, C.42, H.51... Co to za zbieranina? Zgodze sie tez z tym co pisze Rutkov. Nie tedy droga do latania online w cos co ma jakies XP i cechy rpg'owe. Na plus za to oczywiscie oprawa graficzna i plynnosc, ktora mocno poprawilil.



Edit 2: Dziś też trochę polatałem, coś tam daje frajdę, ale do prawdziwego symulatora to WT daleko. Coś tam próbuje ale to po prostu taki Wings of Pray online. Nie kumam dlaczego już w grze online wsadza nas raz po tej stronie raz po tej. Jak np. nie chcę rozwijać strony USA, a chcę niemiecką (Historical Battles). Bez sensu.
« Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2013, 15:29:20 wysłana przez YoYo »
webmaster,   YoYosims - jeśli lubisz symulatory lotnicze

www.yoyosims.pl

Offline Piniol

  • JG300
  • *
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #133 dnia: Stycznia 14, 2013, 11:46:35 »
Zdaję się, że spotkaliśmy się wczoraj na jednej mapie. Latałeś na He 112 a ja na p40. Jeśli chodzi o korki, to rzeczywiście jest słabo. Dopiero kobrę i p40 można wprowadzić w korkociąg (ale też wyprowadzić łatwo). Podobno mają wprowadzić "Global war server" - coś ala fronty wirtualne i serwery dedykowane z iłka. Mam nadzieję, że będzie tam historyczny planeset.
To, że wsadzają nas raz po jednej lub drugiej stronie akurat bardzo mi się podoba. Raz, że gra jest zbalansowana, chociaż nie wiem na jakiej zasadzie dobierani są gracze stojący w "kolejce", a dwa - skończy się "rasizm" i narzekanie na osiągi samolotów.
Cechy rpg nie są złe. Ludziki (załoga samolotów) w grze im więcej latają danym samolotem, tym więcej się uczą i wyrabiają zdolności - bo jak można zasymulować lepszą bądź gorszą odporność na przeciążenia?

Offline rutkov

  • KG200
  • *
  • Versuchskommando
    • KG200
Odp: War Thunder - pierwsze wrażenia
« Odpowiedź #134 dnia: Stycznia 14, 2013, 12:06:59 »
A nie jest to czasami cecha nabyta? Albo się ma odporność do jakiejś wartości albo do innej. Nie da się jej znacząco zmienić, dlatego dobrze aby każdy ja miał w grze stałą. RPGowość służy tylko zarabianiu na grze (co rozumiem) a nie jej jakości. I z tego względu jest dla mnie trudna do przyjęcia bo wypacza to co w grach online stanowi sedno - umiejętności. O ile rozumiem że kogoś stać na lepszy samolot to tak duży wpływ na różne czynniki cech rpgowych w grze lotniczej jest juz wypaczeniem rywalizacji.
Powtórzę sie: to co wg mnie jest do przyjęcia w WoT, nie pasuje mi totalnie do WT.
miłośnik 110-tki    •    I/KG200_Doktor  ♥1972-†2006   •   Czekamy Ciebie czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci. Byś nam, kraj przed tym rozdarłszy na ćwierci, była zbawieniem, witanym z odrazą.    •   Han Pasado!    •    GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM