Autor Wątek: Szkola u Pana Dziadka  (Przeczytany 158661 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

CMHQ_sWitch

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #285 dnia: Kwietnia 06, 2006, 09:24:26 »
Kosie, nie mówiłeś nic o nowym pompiarzu nafty ;)


Offline KosiMazaki

  • Administrator
  • *****
    • http://www.kg200.il2forum.pl
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #286 dnia: Kwietnia 06, 2006, 12:38:57 »
Brawa dla obsługi naziemniej :D Czas pomyśleć o doszkoleniu się bo nagle poczułem że mam braki :>
I/KG200_Doktor  1972-†2006

"Herr Rittmeister wylądował, klasnął w dłonie mówiąc: Donnerwetter! Osiemdziesiąt jest godną szacunku liczbą"

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #287 dnia: Kwietnia 09, 2006, 21:14:44 »
Witam wszystkich forumowiczów.
Jako młody narybek, który w dalekiej perspektywie ma zamiar dołączyć do Szkoły Myśliwców Dziadka Kosa przeczytałem uważnie ten wątek i mam małe zapytanie do bardziej doświadczonych pilotów. Latam na FB+AEP i tymczasowo dostęp do sieci mam szczątkowy. Umiejętnościami nie grzeszę: umiem wystartować, wylądować, walki z dwoma asami (najczęściej FW-190 i Bf-109 z późniejszych wersji vs Spitfire IXc lub P-51D) przeważnie wygrywam, ale chciałbym się podszkolić w domowym zaciszu. Pytanie: w jaki sposób? Czy trenować tak Pinker zaproponował w tym wątku: Bf-109 E kontra nowszy i szybszy sprzęt, czy trenować w samolotach, którymi najlepiej sobie radze?
Cytat: Sir Fred Hoyle
Space isn't remote at all. It's only an hour's drive away, if your car could go straight upwards

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #288 dnia: Kwietnia 10, 2006, 07:21:58 »
Nic nie zastąpi lotów (walk) z żywym, realnym przeciwnikiem.

AI ma to do siebie, że jest schematyczne i po kilku, kilkunastu lotach można przewidzieć jego zachowanie a co za tym idzie skutecznie z nim walczyć. Z Twojego tekstu wynika, że pilotaż i wykonywanie figur masz opanowane a jeśli tak jest to proponuję ograniczyć do maximum loty z AI a jak najwięcej latać z kolegami. Jeśli jednak nie ma takiej możliwości to rada Pinkera jest całkowicie godna polecenia. Latanie samolotem nieco wolniejszym przeciwko szybszej maszynie nauczy Cię myślenia podczas walki a także pozwoli rozwinąć umiejętności taktyczne oraz pilotażowe. W przerwach między takimi treningami lataj swoimi ulubionymi maszynami wystawiając przeciwko sobie coraz to inne samoloty, zarówno te szybkie jak i wolniejsze i zwrotniejsze. Pamiętaj jednak, że latanie wyłącznie z AI może nauczyć Cię złych nawyków i utrzymać w przekonaniu, że latasz dobrze. W każdym razie życzę powodzenia.
Dziadek Kos

Offline krmichal

  • *
  • gg: 3008541
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #289 dnia: Kwietnia 10, 2006, 10:50:56 »
Ja ostatnio stwierdziłem, że mimo latania w IL2FB od grubo ponad roku, nic nie umiem. Wynika to chyba z tego, że latałem "rekreacyjnie" - tzn. nie wyciągałem wniosków z kolejnych przegranych walk, nawet nie starałem się poprawiać.

Teraz, z okazji nadchodzącego turnieju :)  zacząłem trochę trenować, właśnie w taki sposób jak kolega MikeS, tzn. ustawiam sobie AI na Ace, i próbuję z nimi zawalczyć. Na razie daję przeciwnikowi tą samą maszynę którą ja latam. Czasem nawet udaje mi się wygrać z dwoma Asami, ale na ogół dostaję baty, co chyba wiele mówi o moich umiejętnościach. Ale uwierzcie, i tak jest lepiej niż jeszcze całkiem niedawno. Nie zmienia to naturalnie faktu, że do Szkółki to ja się jeszcze długo nie będę nadawał...

Zauważyłem, że sporo nauczyłem się oglądając tracki z walk (mimo opinii z którą się kiedyś spotkałem, wg. której oglądanie tracków nic nie daje, bo trzeba samemu do wszystkiego dojść). Jeśli ktoś ma jakieś nagrane (wygrane :D ) walki, którymi mógłby się podzielić, to bym bardzo poprosił. Na obecnym etapie mojej nauki szczególnie interesowały by mnie tracki z biciem nieszczęsnego AI w Quick Mission  Builder :)
"Każdy głupi umie latać z silnikiem."

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #290 dnia: Kwietnia 10, 2006, 12:45:26 »
Stwierdzenie, że "... do szkółki to ja się jeszcze długo nie będę nadawał..." jest błędne. Po to właśnie ta szkółka powstała i istnieje by służyć pomocą wszystkim początkującym a także tym już jakiś czas latającym ale z niezbyt dobrym rezultatem.

Tracki traktować należy jako materiał poglądowy czy dydaktyczny. Samo obejrzenie tracka nie da nic poza stwierdzeniem: "Ładna walka i ciekawa...". Natomiast dokładna analiza poszczególnych faz tej walki, uchwycenie popełnionych błędów, przyczyn ich powstania i na koniec wyciągnięcie właściwych wniosków oraz wykorzystanie zdobytej w ten sposób wiedzy w swoich pojedynkach to już jest coś! Natomiast czy oceniło się to wszystko prawidłowo i czy samemu lata się po takiej analizie prawidłowo to już zupełnie inna sprawa.
Dziadek Kos

Offline krmichal

  • *
  • gg: 3008541
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #291 dnia: Kwietnia 10, 2006, 14:34:38 »
Stwierdzenie, że "... do szkółki to ja się jeszcze długo nie będę nadawał..." jest błędne.

Bardzo miło mi to słyszeć. Napisałem tak, ponieważ uważam, że na obecnym etapie sporo mogę poprawić we własnym zakresie, nie nadużywając gościnności Organizotara Szkółki. Było by to moim zdaniem trochę pójście na łatwiznę, i oczekiwanie że wszystko "samo się zrobi".
W każdym razie potraktuję powyższą opinię jako zaproszenie, z którego w odpowiednim czasie mam nadzieję skorzystam :)
"Każdy głupi umie latać z silnikiem."

Sirmati

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #292 dnia: Kwietnia 20, 2006, 15:16:24 »
To znaczy ze szkoła jako tako jeszcze dziala?:)

Zeby zaczac szkolenie^^. Wystarczy FB+ACE 2.04?.


kornelcio

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #293 dnia: Kwietnia 20, 2006, 15:46:32 »
Niestety nie, potrzebujesz jeszcze Pacific Fighters +wszystkie najnowsze patche (do chyba 4.04)

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #294 dnia: Kwietnia 20, 2006, 16:33:24 »
To znaczy ze szkoła jako tako jeszcze dziala?

Przepraszam najmocniej ale szkólka nigdy nie działała "jako tako". Jeśli kiedykolwiek dojdzie do czegoś takiego jak "działanie jako tako" to zapewne zrezygnuję z jej prowadzenia. heheheh. Jak na razie, dla mnie to od kilku do kilkunastu godzin prowadzenia zajęć tygodniowo czyli raczej nie "jako tako". hihihi....
Dziadek Kos

Sirmati

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #295 dnia: Kwietnia 21, 2006, 12:51:42 »
Ja jestem tu nowy:P.
Niewiele umiem niewiele wiem:)
W ila juz troche gralem. Ale niedawno kupilem dodatek do fb i zaczelem grac online:).
Ale widze ze trzeba juz szykowac kase na pf:P. Bo inaczej sobie nie polatam:/.

Sufler

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #296 dnia: Kwietnia 22, 2006, 18:58:00 »
hmm....

Witaj Kosie:) milo widziec, że wciaz szkolisz nowy narybek:)
W sumie to mysle ze po roku przerwy w lataniu, niedlugo poprosze Cie o kilka lekcji przypominajacych ale najpierw musze kupic sobie wymarzonego x52:) no i moze tracka IR aczkolwiek watpie:)

Kosie musze jak zwykle powiedziec ze jestes WIELKI! :) fajnie widziec ze caly czas przekazujesz swoja wiedze mlodym:) heh pamietam kilka moich lekcji z Toba (szkoda ze tak malo) i powiem, ze nikt mnie tak nie poduczyl jak Ty wlasnie.

A co do szkolenia u Kosa jak zawsze przypominam:) ze jezeli Kos zechce to bedzie Was szkolil, warto troche sie pomeczyc i zobaczyc jego profil a tam jak pamietam jest Dziadkowe GG i mail i wystarczy sie spytac a nie mowic ze jestes za slaby lub sie jeszcze nie nadajesz:)

Warto sprobowac bo latanie z Dziadkiem to czysta przyjemnosc.

koniec sie podlizywania:P

Offline Kos

  • Global Moderator
  • *****
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #297 dnia: Kwietnia 22, 2006, 19:07:48 »
Zrobiłem się buraczkowopomidorowy..........

Witaj Rysiu!!!

Miło znów czytać Twoje teksty no i dzięki za pamięć o mnie i mojej szkółce. Co do wspólnego latania to.... kiedy zechcesz, zawsze chętnie służę pomocą.
Dziadek Kos

Sufler

  • Gość
Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #298 dnia: Kwietnia 22, 2006, 21:49:16 »
Kosie:)

Wiesz ... zaczelem latac z Toba a potem bylo S/JG1:) i uczylem sie glownie na froncie:)
lol nie zapomne jak spuscilem pierwszego ROSSa:)
no i uczylem sie na wlasnych bledach:) aczkolwiek musze powiedziec ze nie bylo tak bardzo zle:)

natomiast, tak na powaznie, to dopiero z Toba nauczylem sie doceniac latanie komus na ogonie:)
i potrafienie sie utrzymac na Twoim ogonie:)

niestety... prawie rok minal od mojego ostatniego lotu:(
i niestety, prawdopodobnie jeszcze z miesiac mnie nie zobaczycie na sieci, a moze.......

mam siec ponad 8MB w domku wiec teraz moze sie uda tyylko z czasem krucho bo pracuje w nocy:(
ale w sumie wtedy gdy tu jest 9 u mnie jest 8
wiec moze mi sie uda, postaram sie zainstalowac skypa i mam nadzieje ze zaczne sie uczyc od nowa Kosie, bo to tak jak bym sie musial uczyc od nowa, szczegolnie ze od pierwotnej wersji PF  nie wiem jakie zmiany zaszly:(

no i wroce do mojego macierzystego squadu

ale milo mi bardzo ze o mnie pamietacie:)

Therr (JG53 rulez)

 

Odp: Szkola u Pana Dziadka
« Odpowiedź #299 dnia: Kwietnia 23, 2006, 21:44:47 »
Witam, jestem nowy i chyba jeszcze bardziej zielony od innych wypowiadających się w tym temacie :) Mam IL-2 FB&AEP&PF 4.04m i dlatego pytam się Pana Dziadka Kosa czy jest możliwość wzięcia mnie pod swoje skrzydła? Wysłałem Panu(Nie wiem czy mogę wypowiadać się per Ty) wiadomość na gg, ale nie wiem czy ją Pan otrzymał, bo już czasami mi się to zdarzało, ze wiadomość nie została dostarczona. Sorry za małą spójność wypowiedzi i proszę o odpowiedz. aha godziny, w których jestem dostępny
Pon-Pia 9:00-10:30, 13:10-14:50, 21:00-24:00
Sob-Nie 10:00-15:00 lub 15:10-24:00
Pozdrawiam