A ja nawiązując do ostatnich postów tego topiku wrócę w pewnym sensie do meritum , czyli do bombardowań strategicznych III Rzeszy.
Przypomniało mi się właśnie coś takiego:
"Nocna ofensywa bombowa skierowana przeciwko Trzeciej Rzeszy, która była prowadzona przez Royal Air Force, jest najkrwawszym epizodem drugiej wojny światowej. Terrorystyczne naloty na niemieckie miasta, które miały złamać morale ludności cywilnej, przyniosły setki tysięcy ofiar oraz zburzenie i zniszczenie niezliczonej ilości dóbr kultury. ... Niszeczenie przez Brytyjczyków miast i pomników kultury materialnej prowadziło jedynie do konsolidacji i wzmocnienia oporu narodu niemieckiego. Piloci Luftwaffe, broniący kraju przed nocnymi napastnikami, stawali się niekwestionowanymi bohaterami narodowymi. ... Nie zdołali jednak uchronć swej ojczyzny przed potfornymi zniszczeniami, których symbolem stały się : Hamburg, miast zagłębia Ruhry, Drezno. ..."
Oto pierwsze zdania z "Obrony Powietrznej III Rzeszy cz.3" (wyd. AJ Press) pana Marka Murawskiego.
Zanim wyrażę swoją opinię, jestem ciekaw jaka jest Wasza szanowni koledzy. Dla tych co nie znają M. Murawskiego przypomnę, że jest on jednym z najpopularniejszych autorów książek i artykułów na temat LW, oraz w moim mniemaniu jednym z lepszych polskich specjalistów od historii LW.
Paweł
'VIPER'