Autor Wątek: CERN a Grid  (Przeczytany 10819 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #60 dnia: Grudnia 14, 2011, 18:05:48 »
http://nauka.newsweek.pl/cern-odkryl-bozon-higgsa--prawie,85803,1,1.html

Prawie, prawie... Coraz bliżej. Mam nadzieję na dopełnienie informacji przez Szanownych Kolegów (pretendentów do nagrody Nobla). :D
L'ordre règne à Varsovie!

Zefirro

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #61 dnia: Grudnia 16, 2011, 03:05:37 »
Co tam, zaryzykuję moim jeszcze nie używanym, bo zaledwie dziesięciogodzinnym, autorytetem doktora fizyki cząstek i przedstawię to w formie porównania:
Wyobraźcie sobie sytuację, że przychodzi do mnie Miodek z APASQ i mówi: "Być może Mazak jest łysy." Wydaje mi się, że Miodek nie zna Mazaka z tej strony, ale co tam. Potem słyszę od Zimnego Janka: "Być może Mazak jest łysy." Po kilku dniach Elwood i YoYo piszą szyfrem, że być może Mazak jest łysy. Zadziwiające jest to, że wszyscy osobno mówią to samo. Z drugiej strony, może być to tylko plotka, a ja chcąc wierzyć, że Mazak jest łysy, ufam tym plotkom. (I nie przekonam się, dopóki nie zostanę zabrany na przejażdżkę Blitzem - tylko co mi z tego, skoro, odkrycie, czy Mazak jest łysy będzie moim ostatnim.)
Tak naprawdę, to ostatnie prezentacje mówią, że "jeśli Mazak ma masę większą niż XX kg, to nie może być łysy", przy czym ta masa staje się coraz mniejsza.
Z łysiną Mazaka wymyśloną na potrzeby tej historii (wybacz mi, Mazaku), jest jak z bozonem Higgsa.

Sam artykuł, nieco bełkotliwy, jak wiele innych. Bozon Higgsa, to nie jest żadna "boska cząstka" (a już na pewno nikt jej tak nie nazywa w Modelu Standardowym). Uczeni zaś nie będą przeprowadzać większej liczby eksperymentów, bo eksperymenty zajmujące się tym rejonem fizyki są dwa: ATLAS i CMS. Chodzi po prostu o to, żeby zebrać więcej danych.
Żeby nie było, sądzę, że w podanym w artykule zakresie masy uda się ostatecznie znaleźć Higgsa. Choć osobiście wolałbym, żeby go wcale nie odkryto.

Jeśli zaś godzi o prawdziwe odkrycia, to takie też się dokonują przy LHC. Więcej, sam jestem odkrywcą. Na obrazku poniżej, to ciemnozielone wzgórze to rozpad, który jako pierwszy zaobserwowałem. W sumie fajnie, tylko ostatecznie to trochę jak przy botanice, czy entomologii. Cóż to znaczy odkryć nowy gatunek motyla, skoro są dziesiątki podobnych. W dodatku nikt tego nigdzie nie zapisze, bo pod wszystkim, zawsze podpisują się wspólnie wszyscy członkowie eksperymentu (setki ludzi!).

Offline some1

  • Global Moderator
  • *****
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #62 dnia: Grudnia 16, 2011, 07:00:59 »
Co tam, zaryzykuję moim jeszcze nie używanym, bo zaledwie dziesięciogodzinnym, autorytetem doktora fizyki cząstek i przedstawię to w formie porównania: (...)


Gratulacje!

Ledwo się zdoktoryzował, a już bajki opowiada. Chociaż bajka o Łysym Mazaku jest całkiem dobra ;)
"It's not a Bug! It's an undocumented feature!"

Offline bip3r

  • *
  • 13 WELT
    • www.13welt.pl
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #63 dnia: Grudnia 16, 2011, 07:42:03 »
Przede wszystkim gratulacje Herr Doctor :) ... ale zaintrygowało mnie Twoje stwierdzenie:

Choć osobiście wolałbym, żeby go wcale nie odkryto.

Czy mógłbyś rozwinąć tą myśl? Jaki implikacje miałoby odkrycie tej cząstki? Z Twojego wyznania wyziera pewna jakby obawa... :)

Cytuj
W dodatku nikt tego nigdzie nie zapisze, bo pod wszystkim, zawsze podpisują się wspólnie wszyscy członkowie eksperymentu (setki ludzi!).

Ale świadomość, że to TY jesteś na szczycie tej piramidy ludzi i satysfakcja z tego faktu - bezcenna (tak, wiem, satysfakcją za chleb się nie zapłaci :) )
"Jestem Polak, a Polak to wariat, a wariat to lepszy gość." K.I. Gałczyński


13WELT YouTube Channel

_michal

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #64 dnia: Grudnia 16, 2011, 09:31:18 »
Co tam, zaryzykuję moim jeszcze nie używanym, bo zaledwie dziesięciogodzinnym, autorytetem doktora fizyki cząstek
Gratulacje!
 
Czy mógłbyś rozwinąć tą myśl? Jaki implikacje miałoby odkrycie tej cząstki? Z Twojego wyznania wyziera pewna jakby obawa... :)

Też mnie to ciekawi...

Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #65 dnia: Grudnia 16, 2011, 09:39:41 »
Co tam, zaryzykuję moim jeszcze nie używanym, bo zaledwie dziesięciogodzinnym, autorytetem doktora fizyki cząstek
Gratulacje  :564:
Cytat: Sir Fred Hoyle
Space isn't remote at all. It's only an hour's drive away, if your car could go straight upwards

Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #66 dnia: Grudnia 16, 2011, 09:49:49 »
Widzę, że to już nie jakiś tam Zefir czy Zefirro. To pan doktor Zefirro! Gratulacje.
Wódka to śmierć, ale polski lotnik śmierci się nie boi...

Offline iq85

  • APAsq
  • *
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #67 dnia: Grudnia 16, 2011, 10:28:19 »
"Słuchajcie chłopaki, w czwartek muszę coś załatwić więc treningu nie będzie." A następnego dnia już wymachuje dyplomem na forum. :D
Jeszcze raz gratulacje! Wracaj do kraju, bo trzeba to opić. :)
DCS/FSX/AC/pCARS

Offline Kusch

  • Global Moderator
  • *****
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #68 dnia: Grudnia 16, 2011, 11:10:20 »
Gratulacje!


Przede wszystkim gratulacje Herr Doctor :) ... ale zaintrygowało mnie Twoje stwierdzenie:

Czy mógłbyś rozwinąć tą myśl? Jaki implikacje miałoby odkrycie tej cząstki? Z Twojego wyznania wyziera pewna jakby obawa... :)



Może chodzi o to, że jak nie będzie Higgsa to wszystko stanie się jeszcze bardziej intrygujące? Może chodzi o to, że jeśli nie ma Higgsa to na materię w naszym wszechświecie wpływa materia z innego wszechświata? Tak sobie bełkocze przepraszam, sam chciałbym wiedzieć, czy można coś więcej doktorze?
"Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie"

http://img90.imageshack.us/img90/9643/klmd5.jpg

qrdl

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #69 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:32:40 »
Gratulacje Panie Doktorze.
Ja jako filozof uwielbiam kreowaną przez współczesną fizykę ontologię, a może jeszcze bardziej epistemologię...  :banan.
Zwracam uwagę, że twoje opowiadanie to filozofia  :021:.

Tako rzecze,
Zaratustra

Zefirro

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #70 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:34:07 »
Dziękuję  :002:

Kush napisał prawdę: nieodkrycie Higgsa będzie bardziej intrygujące niż jego odkrycie. Jednak w materie z innego wszechświata bym się jeszcze nie zapuszczał :) .
Pole i cząstka Higgsa wrosły w teorię fizyki cząstek w niewyobrażalny sposób. Tzn. one, czyli mechanizm łamania symetrii, leżą u podstaw teoretycznych, jak i matematycznych wszystkiego. Właściwie, w tym momencie nikt raczej nie skupia się na rozważaniach, co się stanie, jeśli Higgs nie zostanie odkryty. Dlatego brak Higgsa byłby rewolucyjny i myślę, że w końcu wprowadziłby atmosferę sprzed 60-100 lat. Gdzie było znacznie więcej niewiadomych, odkrycia były bardziej spektakularne i łatwiej było takiego odkrycia dokonać. Myślę, że taka sytuacja wprowadziłaby pewnego rodzaju chaos, który wszystkich fizyków stawiałby na równych pozycjach do startu do nowych odkryć.
Z drugiej strony brak spektakularnych odkryć nowych cząstek przez okropnie drogie eksperymenty raczej nie zostałby dobrze przyjęty przez polityków. Choć brak cząstki też jest wynikiem! Stąd obawiam się, że fundusze na kolejne eksperymenty (które pewnie musiałyby być jeszcze większe i droższe) byłyby mocno zredukowane. Ale to tylko takie gdybanie.

Ale świadomość, że to TY jesteś na szczycie tej piramidy ludzi i satysfakcja z tego faktu - bezcenna (tak, wiem, satysfakcją za chleb się nie zapłaci :) )
Sęk w tym, że nie jestem na szczycie. Bo np. moja mała grupa robocza już rozrasta się o nowych członków, którzy chcą na koniec dopisać się do "papieru". Poza tym jest mój promotor, który będzie zbierał z tego zaszczyty. Takie życie.
A co do chleba, to życie jest koszmarnie brutalne. Właśnie z powodu mojego promotora i jego ambicji moja obrona przesunęła się poza czas trwania kontraktu/stypendium. Oficjalnie, od początku października jestem bezrobotny (co mój promotor miał między czterema literami). Po obronie jestem już przynajmniej również nieoficjalnie bezrobotnym i zaczynam szukać pracy/pozycji na jakiejś uczelni. Zbieram oferty, jeśli ktoś chce zatrudnić fizyka cząstek.  :002:

qrdl

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #71 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:39:47 »
Możemy założyć spółdzielnię punktową i pisać do czasapism q1 z listy filadelfijskiej, bo teraz tylko to się liczy na uczelniach ;-). Ta choroba się nazywa punktoza, chociaż jak ciebie zatrudnią, to będziesz miał 9 lat względnego spokoju.

Tako rzecze,
Zaratustra

Zefirro

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #72 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:44:34 »
Możemy założyć spółdzielnię punktową i pisać do czasapism q1 z listy filadelfijskiej, bo teraz tylko to się liczy na uczelniach ;-). Ta choroba się nazywa punktoza, chociaż jak ciebie zatrudnią, to będziesz miał 9 lat względnego spokoju.
Wcale nie! W tej dziedzinie prawie wszędzie do uzyskania gdzieś "mianowania", czy jak to się tam nazywa po polsku, przyjmuję góra na 3 lata na "postdoca". Potem zmiana pracy / zmiana miejsca - czyli tułaj się fizyku po całym świecie w poszukiwaniu nowej pracy. Właśnie po 6-9 latach miałbym spokój, gdy już nikt nie mógłby mnie ruszyć. Ja chyba jednak wolę pewną stateczność, stąd w tej chwili rozważam różne możliwości.
Przyznam, punktoza jest koszmarna. (Tylko u nas jest o tyle łatwiej, bo wszyscy z eksperymentu podpisują każdy papier. Dlatego bardziej liczy się w tej dziedzinie to, w jakich publikacjach ma się sensowny udział.)

Ponury

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #73 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:46:25 »
1. Gratulacje, w zalewie obecnych magistrów po wyższych szkołach marketingu/zarządzania/biznesu/turystyki/itp. dopiero doktorat jest dziś naprawdę wyższym wykształceniem. Ostatnio miałem spięcie z panią magister inżynier ruchu turystycznego, lat 27. Dramat.
2. Z tym Mazakiem akurat to bym się tak nie rozpędzał, bo przykład nietrafiony. On rzeczywiście jest na pewnych odcinkach łysy, bo Qrdla to kręci.

qrdl

  • Gość
Odp: CERN a Grid
« Odpowiedź #74 dnia: Grudnia 16, 2011, 12:56:01 »
Hmmmm.... moim skromnym zdaniem o stateczności - jak się jest poniżej hab. - to można zapomnieć w Polsce. Zwróć uwagę jak dużo nagle prezydent Komorowski mianuje profesorów.... Wszyscy chcą zdążyć przed 2013 i pełnym działaniem nowej ustawy. Ty masz sytuację, w której możesz wybierać różne opcje, ale w naszej rzeczywistości, polskiej, naukowej, to chyba o pewność trudno (i o kasę :-).