Dokładnie, nie ma co sie dołować , ja osobiście nalezę do tych którzy mają więcej do nauki niż posiadanej wiedzy a wczorajszy lot pokazał że można być wirtuozem w swojej maszynie (mówię np o Menku , który zdejmował Hawki z działka ....), sam osobiście i tak jestem dumny że udało mi się przelecieć przez "małą dolinę śmierci" w Kaukazie i ominąć znaczną ilość rakiet ..do czasu aż moją nadpsutą maszynę wyjęły jakieś Igły albo inne dziadostwo.
Uważam że w taki sposób lata się dość przyjemnie, mam nadzieję że loty będą coraz bardziej regularne.
Przy okazji chciałbym poprosić kogoś chętnego i bardziej qmatego ode mnie w tematyce lotniczej o pomoc w robieniu w misji do dalszej kampanii- więcej "rąk do pracy" (a właściwie palców) oznacza że misje będą bardziej realistyczne, bardziej ciekawe, w większym stopniu będzie można dobierać scenariusz na kolejny wirtualny dzień w zależności od poczynań pilotów po każdym locie bojowym, poza tym pomogło by to w sprawniejszej organizacji tychże lotów . Słowem, byłoby o wiele lepiej.
O terminie kolejnej misji będzie niedługo- wstępna propozycja to czwartek 20-ta , a kolejna misja sobota też około 20 tej.
Pozdrawiam